
Strzały na balu z udziałem Donalda Trumpa. Tak wyglądała ewakuacja
Źródło: TVN24Polska w pełni solidaryzuje się z Ameryką – oświadczył premier Donald Tusk. Na gali korespondentów w Waszyngtonie padły strzały. Prezydent Francji Emmanuel Macron oznajmił, że „w demokracji nie ma miejsca na przemoc”. Solidarność wyrazili też inni światowi przywódcy.
Prezydent USA Donald Trump został w sobotę wieczorem czasu miejscowego ewakuowany przez Secret Service z kolacji z korespondentami Białego Domu, w czasie której padły strzały. Ewakuowano też pierwszą damę Melanię Trump, wiceprezydenta J.D. Vance’a oraz innych członków gabinetu.
Podejrzany otworzył ogień w lobby hotelowym i został ujęty przez służby. Był uzbrojony w strzelbę, pistolet i wiele noży. Napastnik został zidentyfikowany jako 31-letni Cole Thomas Allen z Torrance w aglomeracji Los Angeles. W poniedziałek ma usłyszeć zarzuty.
„Cały wolny świat jednoczy się dziś w potępieniu próby ataku w Waszyngtonie. Polska w pełni solidaryzuje się z Ameryką” – napisał po angielsku na platformie X premier Donald Tusk.
The whole free world unites today in condemnation of the attempted attack in Washington. Poland stands in full solidarity with America.
— Donald Tusk (@donaldtusk) April 26, 2026
Macron: w demokracji nie ma miejsca na przemoc
„Atak, którego celem był prezydent Stanów Zjednoczonych jest nie do przyjęcia. W demokracji nie ma miejsca na przemoc” – zaznaczył prezydent Francji Emmanuel Macron, zapewniając Trumpa o swoim „pełnym poparciu”.
The armed attack targeting the President of the United States last night is unacceptable. Violence has no place in a democracy. I extend my full support to Donald Trump.
— Emmanuel Macron (@EmmanuelMacron) April 26, 2026
Meloni: nie ma miejsca na polityczną nienawiść
Szefowa włoskiego rządu Giorgia Meloni napisała, że wyraża „pełną solidarność i najszczerszą bliskość z prezydentem Trumpem, pierwszą damą Melanią Trump, wiceprezydentem (J.D.) Vance’em i wszystkimi obecnymi [na gali – red.]”.
„Nienawiść polityczna nie może znaleźć miejsca w naszych demokracjach. Nie pozwolimy fanatyzmowi zatruwać miejsca wolnej debaty i informacji. Obrona cywilizacji dialogu musi pozostać nieprzekraczalną barierą przeciwko każdej tendencji do nietolerancji, w trosce o wartości, na których opierają się nasze kraje” – dodała Meloni.
Desidero esprimere la mia piena solidarietà e più sincera vicinanza al Presidente Trump, alla First Lady Melania, al Vice Presidente Vance e a tutti i presenti per quanto accaduto alla cena dei Corrispondenti della Casa Bianca di ieri sera.
Nessun odio politico può trovare…
— Giorgia Meloni (@GiorgiaMeloni) April 26, 2026
Sanchez: przemoc nigdy nie jest rozwiązaniem
„Potępiamy atak (…) na prezydenta Donalda Trumpa. Przemoc nigdy nie jest rozwiązaniem. Ludzkość będzie się rozwijać jedynie dzięki demokracji, współistnieniu i pokojowi” – oświadczył szef hiszpańskiego rządu Pedro Sanchez na X. W przeszłości wielokrotnie krytykował on politykę obecnej administracji USA, między innymi w stosunku do Wenezueli i Iranu.
Condenamos el ataque que se ha producido esta noche contra el presidente @realDonaldTrump.
La violencia nunca es el camino. La humanidad solo avanzará a través de la democracia, la convivencia y la paz.
— Pedro Sánchez (@sanchezcastejon) April 26, 2026
Reakcja światowych przywódców
Zajście potępił również premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer, a także premier Izraela Benjamin Netanjahu i prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas. Netanjahu napisał na X, że był „wstrząśnięty próbą zamachu na prezydenta Donalda Trumpa” i życzył powrotu do zdrowia rannemu funkcjonariuszowi Secret Service. Abbas podkreślił, że odrzuca przemoc we wszelkich formach i „stosowaną przez dowolną stronę” – poinformowała palestyńska agencja WAFA.
„Przemoc nigdy nie powinna być odpowiedzią” – napisała z kolei w mediach społecznościowych prezydentka Meksyku Claudia Sheinbaum, a premier Kanady Mark Carney oświadczył, że przemoc polityczna nie ma miejsca w żadnej demokracji.
Sprzeciw wobec ataku wyraziły władze Japonii i Indii, a MSZ Zjednoczonych Emiratów Arabskich nazwało zdarzenie „godną potępienia zbrodnią”. Zdarzenie potępili też przywódcy między innymi Unii Europejskiej i Ukrainy. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen poinformowała na X, że rozmawiała telefonicznie z Trumpem, by zapewnić go o swojej solidarności.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/Yuri Gripas / POOL