Mistrz Polski pokazał, że jest w niesamowitej formie. Lech rozgromił w Poznaniu Legię aż 4:0, zamykając tak naprawdę spotkanie w pierwszej połowie. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Lech niedzielną wygraną zakończył rewelacyjną serię Legii dziesięciu spotkań bez porażki. Ekipa Marka Papszuna nadal walczy o utrzymanie, mimo gigantycznych wzmocnień latem. Do zespołu trafili m.in. Mileta Rajović, Arkadiusz Reca czy Kacper Urbański.

Wszyscy wymienieni jak na razie kompletnie się nie sprawdzają. W ostrych słowach formę tych piłkarzy ocenił Tomasz Włodarczyk z Meczyków.

— W pewnym momencie zachwycaliśmy się letnim oknem transferowym w wykonaniu Legii, ale dziś te nazwiska nic albo niewiele znaczą. Gdzie jest na lewej stronie Reca? Dziś gra Kun, który był już wypychany do Bruk-Betu, wyrejestrowano go z Ekstraklasy — stwierdza.

— Rajović to jest kompromitacja. Michał Żewłakow sam mówi, że na dziś Legia nie ma napastnika, który gwarantuje 15-20 goli — ocenia dziennikarz.

Oto największy niewypał transferowy Legii Warszawa

Co ciekawe, dla Włodarczyka to nie Rajović jest największym rozczarowaniem. Jest nim za to Urbański, który wracał do Polski z Włoch, żeby się odbudować, a potem ponownie wyjechać do zagranicznego zespołu.

— Kacper Urbański to wisienka na torcie. Myśleliśmy, że będzie gwiazdą ligi, a dziś to największy flop letniego okna transferowego. To już jednak pewnie z własnej winy, a nie ludzi, którzy go sprowadzili. Coś tam jest nie tak. Jego przygoda z Legią nie gra. Nie wiem, jakie będą decyzje po sezonie, bo Marek Papszun też kwestionował przydatność Kacpra Urbańskiego — kończy.

Legia w tabeli PKO BP Ekstraklasy zajmuje 14. miejsce (37 pkt). W najbliższej kolejce zmierzy się w niezwykle ważnym meczu z Widzewem Łódź. To spotkanie odbędzie się w piątek 1 maja o godz. 20.30. Relację z tego starcia będzie można śledzić na stronie Przeglądu Sportowego Onet.