
Pacjenci w Gdańsku muszą przygotować się na zmiany w terminach badań diagnostycznych. Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku poinformowało o przesunięciach wizyt na tomografię komputerową i rezonans magnetyczny. Powodem są nowe zasady finansowania wprowadzone przez Narodowy Fundusz Zdrowia. – Aktualnie w kolejce na badanie tomografem komputerowym w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym oczekuje 7,5 tys. osób – informuje Jakub Kraszewski, dyrektor szpitala.
nie, korzystam z publicznego sektora
29%
Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku ogłosiło, że szpital przekłada terminy wizyt w obszarze diagnostyki obrazowej. Chodzi o badania tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego.
– Chcielibyśmy państwa przeprosić, ale w związku z wprowadzonymi przez Ministerstwo Zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia zmianami sposobu finansowania badań obrazowych, jesteśmy zmuszeni do zmiany terminów udzielania świadczeń z zakresu badań obrazowych TK (tomografia komputerowa) i MRI (rezonans magnetyczny) – poinformowali przedstawiciele szpitala w mediach społecznościowych.
Na TK czeka 7,5 tys. osób
Zmiany nie dotyczą jednak pacjentów onkologicznych – ci są przyjmowani zgodnie z ustalonym planem leczenia.
– O wszelkich zmianach w terminach badań będą państwo informowani przez nasze call center – poinformował szpital.
Zapytaliśmy władze szpitala klinicznego o wymiar czasowy oczekiwania na nowe terminy.
– Aktualnie w kolejce na badanie tomografem komputerowym w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym oczekuje 7,5 tys. osób. Ze względu na zmiany w finansowaniu badań obrazowych zmuszeni byliśmy przesunąć o od 3 do 6 miesięcy terminy badań dla 38 proc. pacjentów w tej grupie. Warto podkreślić, że są to chorzy tzw. „stabilni”. Wszyscy pacjenci, dla których termin badania określono jako „pilny”, będą mieli wykonane badanie TK zgodnie z pierwotnie wyznaczonym terminem. Zmiany nie dotyczą pacjentów onkologicznych oraz dzieci – mówi Jakub Kraszwski, dyrektor naczelny UCK.

„System jest pod ścianą”. Gdzie mogą pojawić się kolejki na badania?

Nowa rzeczywistość od kwietnia
Przypomnijmy, że od kwietnia Narodowy Fundusz Zdrowia wprowadził nowe stawki korygujące, które zmieniają finansowanie wybranych świadczeń.
Po wypełnieniu kontraktu płatnik będzie finansował nadwykonania na poziomie 50 proc. w przypadku diagnostyki obrazowej – tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego i na poziomie 60 proc. w endoskopii (gastroskopia i kolonoskopia).