Patrząc w program meczowy po tym spotkaniu aż trudno uwierzyć, że to Ostrovia jest kandydatem do awansu, natomiast Polonia beniaminkiem, skazywanym przez wielu na rozpaczliwą batalię o utrzymanie. Powiedzieć, że liderzy Tomasza Bajerskiego spisali się źle, to jak nic powiedzieć. Woffinden dwukrotnie wyjechał na tor i dwukrotnie zdefektował, natomiast Chris Holder w sześciu startach zdobył tylko sześć punktów. Australijczyk pojechał na miarę oczekiwań tylko raz, kiedy wygrał wyścig.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Do tego trzeci z liderów, Gleb Czugunow pojawił się tylko raz i przy jego nazwisku także widnieje „defekt”. Honoru przyjezdnych w końcówce rywalizacji bronił jedynie Frederik Jakobsen, a seniorów zawstydzili juniorzy, którzy w sumie zainkasowali 14 „oczek”, czyli prawie połowę dorobku całej drużyny! Bohaterem był Filip Seniuk, autor jedenastu punktów z bonusem. Bez świetnej postawy 18-latka aż strach się bać z jakim wynikiem Ostrowianie opuszczaliby Piłę.
Zobacz także: Kibice Falubazu wciąż na wojennej ścieżce! Wydali ważne oświadczenie
Kibice mogli łapać się za głowy, patrząc na to, co wyczyniają ich zawodnicy w niedzielne popołudnie. Nikt nie zostawił suchej nitki na liderach, ale ciężar odpowiedzialności wziął na siebie Woffinden. Brytyjczyk w poniedziałek w mediach społecznościowych nagrał wypowiedź, w której przeprosił za blamaż.
Zobacz także: Nie zostawił na Woffindenie i reszcie suchej nitki. „Kompromitacja”!
— Jako kapitan drużyny czuję się w obowiązku, aby przeprosić za ostatni występ, nie tylko swój, ale też niektórych innych chłopaków. To było totalnie nie do zaakceptowania. W imieniu swoim oraz drużyny przepraszam kibiców, sponsorów i cały klub. Skupiamy się teraz na poprawie i będziemy chcieli wrócić silniejsi — rzekł trzykrotny indywidualny mistrz świata.
Ostrów na cenzurowanym. Kibice stracą cierpliwość?
Kibice z Ostrowa Wielkopolskiego z pewnością powinni docenić zachowanie Woffindena, ale nie zmienia to jednak faktu, że oczekują konkretów na torze. A tych na razie brakuje, bo poza udaną inauguracją i zwycięstwem u siebie z Hunters PSŻ-em Poznań 56:34, ekipa Bajerskiego przegrała w Krośnie z Cellfast Wilkami 40:50 i skompromitowała się w Pile. Presja na udaną rehabilitację jest spora, ponieważ w najbliższy weekend Ostrowianie podejmą Abramczyk Polonię Bydgoszcz.