Odnaleziono meteoryt, który wzbudził ogromne zainteresowanie 17 kwietnia przelatując m.in. nad Poznaniem.
Bardzo jasny bolid można było zobaczyć w piątek, 17 kwietnia, na niebie nad centralną częścią naszego kraju. Internet zalały relacje z tego przelotu. Kilka dni temu udało się odnaleźć sprawcę całego zamieszania – meteoryt żelazny. Szczęśliwymi znalazcami są poszukiwacze ze Skytinel.
REKLAMA
– Okaz o masie 2,9 kg został znaleziony 22 kwietnia w gminie Zadzim (woj. łódzkie) przez Annę i Pawła Walczaków (związanych z siecią Skytinel Network i stacją SN12 – Koluszki, zlokalizowaną ok. 60 km od miejsca spadku). Nasze wyliczenia dotyczące obszaru spadku sprawdziły się w 100%, a dzięki precyzyjnej estymacji masy wykonanej przez zespół z Instytutu Astronomii Czeskiej Akademii Nauk zawęziliśmy obszar spadku i byliśmy w stanie odnaleźć pojedynczy, piękny, orientowany meteoryt. Okaz wbił się w grunt na ok. 40 cm, a jego obecność zdradzała jedynie niewielka, eliptyczna dziura. Gdyby nie precyzyjne symulacje i uważność poszukiwaczy, z pewnością nie zostałby odnaleziony – podaje Skytinel.
Jak zaznaczono, to pierwszy meteoryt żelazny, który znaleziono tak szybko po spadku. Równocześnie to jeden z dwóch meteorytów żelaznych na świecie z dokładnie wyznaczoną orbitą. – Otwiera to wyjątkowe możliwości badawcze – od pomiaru krótko żyjących izotopów promieniotwórczych, poprzez analizy jego składu, aż po odtworzenie historii w Układzie Słonecznym. Znalazcy pragną, aby okaz pełnił także funkcję edukacyjną – po zakończeniu procedur badawczych będzie można zobaczyć go na ekspozycji muzealnej – dodaje.