Paulina Hennig-Kloska

Hennig-Kloska: to było bardzo dobre spotkanie z PSL

Źródło: TVN24

Szef klubu Polski 2050 Paweł Śliz przekazał, że w poniedziałkowym spotkaniu klubu uczestniczyła minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, a nie pojawiła się szefowa resortu klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Paulina Hennig-Kloska w wieczornym wpisie na X poinformowała, że „z uwagi na inne zobowiązania kalendarzowe”, nie mogła wziąć udział w spotkaniu klubu Polska2050, o czym informowała władze klubu.

W czwartek Sejm ma się zająć wnioskami opozycji o wyrażenie wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski (obecnie klub Centrum, wcześniej Polska 2050) oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy.

Posłowie Polski 2050 zaprosili szefowe Ministerstwa Klimatu i Środowiska i Ministerstwa Zdrowia na posiedzenie klubu, by rozwiały wątpliwości w kwestiach związanych z działaniem resortów. Odbyło się ono w poniedziałek wieczorem.

– Przybyła dzisiaj do nas pani minister zdrowia na nasze zaproszenie. Pani minister klimatu i środowiska nie przyszła – powiedział w poniedziałek wieczorem szef klubu Polska 2050 Paweł Śliz.

Według polityka Sobierańska-Grenda, ministra zdrowia, „wyjaśniła wszelkie wątpliwości”, które mieli politycy klubu. – Odpowiedziała na wszystkie nasze pytania. Cieszę się, że do takiego spotkania doszło – dodał.

„Zapraszam w terminie, który będzie dogodny dla pani minister”

Odnosząc się z kolei do nieobecności Hennig-Kloski, Śliz podkreślił, że poinformowała o nieobecności „ledwo 1,5 godziny przed posiedzeniem klubu”. Podkreślił przy tym, że „do czwartku jeszcze jest czas”. – Więc serdecznie zapraszam w terminie, który będzie dogodny dla pani minister, żeby odwiedziła nasz klub – zaznaczył.

Hennig-Kloska wyjaśniła, że „z uwagi na inne zobowiązania kalendarzowe”, nie mogła wziąć udział w spotkaniu klubu Polski 2050. Przekazała, że władze klubu zostały o tym uprzedzone. W piśmie datowanym na poniedziałek przypomniała, że 16 kwietnia zorganizowała w resorcie spotkanie dla przedstawicieli klubów parlamentarnych wchodzących w skład koalicji 15 października.

„Ubolewam, że przedstawiciele klubu Polska 2050 nie uczestniczyli we wspomnianym spotkaniu. Odbyliśmy wtedy wielogodzinną dyskusję” – napisała, dodając, że spotkanie miało na celu omówienie m.in. zgłoszonych przez klub tematów takich jak: system kaucyjny, program „Czyste Powietrze”. Zapowiedziała także, że w najszybszym możliwym terminie odpowie na pytania zadane podczas kontroli poselskiej przeprowadzonej przez posłów klubu Polski 2050 Bartosza Romowicza i Adama Lubońskiego.

„Pani Hennig-Kloska ominęła nas celowo”

Wiceszef klubu Polski 2050 Bartosz Romowicz, który w poniedziałek wieczorem był gościem RMF FM, zadeklarował, że zagłosuje za odwołaniem szefowej MKiŚ. „Pani Hennig-Kloska ominęła nas celowo. Z każdym się spotkała, tylko nie z nami. Będę konsekwentny i mogę zadeklarować publicznie, że w czwartek zagłosuję za wotum nieufności” – powiedział Romowicz.

Paulina Hennig-Kloska

Paulina Hennig-Kloska

Źródło: PAP/Paweł Supernak

Premier Donald Tusk podkreślał, że głosowanie nad wotum nieufności dla minister klimatu będzie testem koalicyjnej lojalności i solidarności. – Jeśli jesteśmy koalicją, to musimy działać solidarnie i lojalnie wobec siebie. Jeśli chcemy szkodzić, to znaczy, że stajemy się opozycją – mówił Tusk.

Obecnie w nieoficjalnych rozmowach z politykami Polski 2050 można usłyszeć, że posłowie klubu pewnie zagłosują lojalnie za nielubianą koleżanką, ale liczą na pokazanie dobrej woli także z jej strony. Podkreślają, że jej nieobecność na spotkaniu klubu została odebrana jako afront.

Po przegranych przez Hennig-Kloskę wyborach na przewodniczącą Polski 2050 – w partii doszło do rozłamu, w wyniku którego szefowa MKiŚ wraz z grupą kilkunastu parlamentarzystów opuściła ugrupowanie i utworzyła klub parlamentarny Centrum. Na początku marca ogłoszono powstanie stowarzyszenia Centrum Polska, którego prezeską została Hennig-Kloska.