Karol Nawrocki skrytykował w poniedziałek zarzuty pod swoim adresem wysuwane przez rząd w kontekście afery z giełdą kryptowalutową Zondacrypto.

„Żeby było jasne: pierwsze pismo Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego dotyczące rynku kryptowalut wpłynęło do Kancelarii Prezydenta 12 grudnia 2025 r. czyli 11 dni po zawetowaniu przeze mnie ustawy z 7 listopada 2025 r. o kryptoaktywach, siedem dni po tajnym posiedzeniu Sejmu” — podkreślił.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Karol Nawrocki odpowiada rządowi w sprawie Zondacrypto

Prezydent ocenił, że „rząd kłamstwami nie przykryje swojej nieudolności i bezradności w braku kontroli nad rynkiem kryptowalut”.

„Rozliczcie siebie, nie opozycję!” — zaapelował.

Do sprawy odniósł się minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, który zwrócił uwagę, że prezydent później „zawetował jeszcze raz” ustawę o niemal identycznym brzmieniu.

Ustawa o kryptoaktywach. Sejm nie odrzucił prezydenckiego weta 9 grudnia, rząd przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów, identyczny z tym, który wcześniej zawetował Karol Nawrocki. 18 grudnia poparł ją Sejm. Ustawę ponownie zawetował prezydent, a 17 maja posłowie koalicji rządzącej nie zdołali jednak odrzucić drugiego prezydenckiego weta. Afera z Zondacrypto. Jest rosyjski śladKontrolę nad giełdą Zondacrypto sprawuje jedna z najgroźniejszych rosyjskich grup przestępczych, czyli mafia tambowska powiązana z politykami partii Władimira Putina — przekazała w poniedziałek „Gazeta Wyborcza”, opierając się na ustaleniach polskich służb.

W sprawie Zondacrypto katowicka prokuratura prowadzi czynności na Śląsku i w innych częściach Polski. Pieniądze stracić miało kilkanaście tys. klientów giełdy.

Zondacrypto to następczyni BitBay, pierwszej polskiej giełdy kryptowalut. Jej właściciel Sylwester Suszek dorobił się fortuny w zawrotnym tempie i zaginął w tajemniczych okolicznościach w 2022 r. W firmie jako prawnik zatrudniony był Przemysław Kral. Po zaginięciu Suszka stanął na czele biznesu, który przeniósł do Estonii. Onet ustalił, że Przemysław Kral uciekł do Izraela.