Do końca kontraktu Roberta Lewandowskiego w Barcelonie pozostało pięć spotkań. Wciąż nie wiadomo, jaka przyszłość czeka polskiego napastnika.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

W tym sezonie Lewandowski zdobył 17 bramek w 41 meczach. Według przecieków medialnych zainteresowane nim są kluby z Włoch, MLS oraz Arabii Saudyjskiej. Zakontraktowanie Polaka wiąże się jednak ze sporą pensją. Czy opłaci się to nowej drużynie?

Nowa rola Roberta Lewandowskiego

— To będzie dobra inwestycja dla klubu, który kupi Roberta Lewandowskiego. Robert jest kimś więcej niż piłkarzem, który strzela bramki. Jest przykładem etosu pracy i profesjonalizmu. Może ciągnąć młodych piłkarzy za sobą, jak Luka Modrić i Cristiano Ronaldo. Jest z pokolenia piłki nożnej analogowej i cyfrowej. Pochodzi z czasów, gdy nie było mediów społecznościowych, a najważniejsza była praca. W każdym klubie będzie łącznikiem między dwoma pokoleniami — mówi komentator TVP Sport Jacek Laskowski w podcaście Onetu „WojewódzkiKędzierski”.

Przed rokiem Laskowski był zawiedziony postawą Roberta Lewandowskiego, gdy napastnik zrezygnował z dwóch meczów eliminacji. Został zapytany przez Kubę Wojewódzkiego również o te słowa.

— Nie wszystkie zachowania Roberta mi leżą w kontekście reprezentacji. Chodziło o dwie sytuacje. Stratę opaski i rezygnację z kadry oraz wyjazd na wydarzenie do USA zamiast na zgrupowanie. We mnie się odezwało coś takiego, że chciałbym, może to życzeniowe, bo ja Roberta kocham jako sportowca i człowieka, żeby robił zawsze dobrze — ocenił.