Córka reprezentanta Polski zwyciężyła niedawno w turnieju, który odbywał się w Łęcznej, co potwierdził sam 32-latek. Jak się okazało, Natalia ma już także swoje miejsce na rodzinnej półce z trofeami. Dzieli ją wraz z utytułowanym ojcem.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

„Przyszła na górę — tam, gdzie trzymam medale i trofea — z pucharem. Powiedziała mi: tato, ty to dopiero masz ich dużo. Odparłem jej, że jest jeszcze malutka. Ja w jej wieku miałem ich z 6, a ona ma już 10! To bardzo dużo” — powiedział Leon.

Wilfredo Leon dumny z córki. „Kilka kroków przede mną”

„Dodałem, że jest już o kilka kroków przede mną. I że jeśli chce mieć jeszcze więcej medali, to musi grać w kolejnych turniejach, nie może tego zaniechać. Chciałem ją zmotywować” — dodał ze śmiechem siatkarz Bogdanki Luk Lublin.

„Jestem z niej dumny. Widać po każdym treningu i turnieju, że poważnie traktuje grę w tenisa. Jednocześnie łączy to ze szkołą, bierze udział w innych zajęciach pozalekcyjnych… Ale na razie ma tylko 9 lat!” — podkreślił rozmówca TVP Sport.

„Mówimy jej, że najważniejsze to robić to, co się kocha. Żadne z nas nie będzie trenować za nią. Jeśli powie któregoś dnia, że tego nie lubi, znajdziemy coś innego, co skradnie jej serce. A jeśli wybierze tę drogę, na pewno będziemy jej największymi kibicami” — podsumował.