Zadał żonie kilka ciosów nożem, po czym zabrał synów na komisariat.
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Patrycja Dzwonkowska
Brutalna zbrodnia we Wrocławiu. Prokuratura ujawniła część szczegółów zabójstwa kobiety, do którego doszło w miniony weekend w mieszkaniu przy ul. Poleskiej. Podczas domowej awantury, w nocy z soboty na niedzielę, mężczyzna zadał co najmniej 9 ciosów nożem swojej żonie. Po wszystkim zabrał dzieci i zgłosił się na komisariat policji.
Na 3 miesiące trafił do aresztu mężczyzna, który w weekend zabił swoją żonę. Do zdarzenia doszło we Wrocławiu przy ulicy Poleskiej. O tym zdarzeniu jako pierwsze informowało Radio Wrocław. Do zabójstwa doszło w nocy podczas awantury domowej. Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że w czasie tego zdarzenia w mieszkaniu obecna była dwójka dzieci. Jak informuje prokurator Damian Pownuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, sprawca przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia:
– Podejrzany zadał swojej żonie co najmniej 9 ran kłutych i jedną głęboką ranę ciętą, która w efekcie skutkowała masywnym krwotokiem i zgonem kobiety. Z moich informacji wynika, że mężczyzna z dziećmi zgłosił się na komisariat policji i przyznał się do tego, co zrobił.
Aby odsłuchać załączonego dźwięku zaktualizuj przeglądarkę lub/i wtyczkę Adobe Flash Player.
Dzieci mogły być świadkami zabójstwa
Podczas doprowadzenia do sądu mężczyzna był zaopatrzony w specjalny ochraniacz głowy. Takie zabezpieczenie stosuje się, jeśli istnieje ryzyko, że ktoś może chcieć zrobić sobie krzywdę. Śledczy nie wykluczają, że synowie byli świadkami tragicznego zdarzenia:
– Nie jestem w stanie na 100 procent powiedzieć, czy były w mieszkaniu podczas zdarzenia, ale do tego doszło w godzinach nocnych, więc zakładam, że były obecne. Kwestia tego, na jakim gruncie doszło do zdarzenia, do awantury, która skutkowała zgonem kobiety, będzie wyjaśniana w toku postępowania – mówi prokurator Damian Pownuk.
Aby odsłuchać załączonego dźwięku zaktualizuj przeglądarkę lub/i wtyczkę Adobe Flash Player.
Małżeństwo miało troje dzieci. Najstarszy jest już pełnoletni. Jeśli będą zaznawać, to w obecności psychologa. Za zabójstwo sprawcy grozi nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.