Chodzi o Vancouver Whitecaps, którzy od miesięcy są wystawieni na sprzedaż. Mimo licznych rozmów nie udało się znaleźć inwestora, który zagwarantowałby dalsze funkcjonowanie zespołu w dotychczasowej lokalizacji.

Kulisy są wymowne. „W ciągu ostatnich 16 miesięcy prowadziliśmy poważne rozmowy z ponad 100 podmiotami, jednak do dziś nie pojawiła się żadna realna oferta, która pozwoliłaby utrzymać klub w Vancouver” – przekazano w oficjalnym komunikacie.

Problemy są złożone. Klub zmaga się m.in. z ograniczeniami stadionowymi, trudną logistyką i brakiem odpowiedniego wsparcia finansowego. To sprawia, że potencjalni inwestorzy nie są przekonani do wejścia w ten projekt.

Równolegle liga MLS analizuje różne scenariusze. Według medialnych doniesień rozważana jest przeprowadzka, a jednym z głównych kierunków ma być Las Vegas. Oficjalnej decyzji jeszcze nie ma, ale temat jest realny.

Sytuacja jest tym bardziej zaskakująca, że jeszcze niedawno klub próbował budować swoją markę sportowo. W 2025 roku do zespołu dołączył Thomas Mueller – jedna z największych gwiazd światowego futbolu, mistrz świata z 2014 roku i legenda Bayernu Monachium.

Dziś jednak zamiast wyników sportowych najważniejsze są pytania o przyszłość. Klub apeluje do lokalnych inwestorów, ale czasu na rozwiązanie tej sytuacji jest coraz mniej.

ZOBACZ WIDEO: To był wieczór pełen wrażeń. Za nami trzecia edycja plebiscytu Herosi