Dlaczego Ukraina jest oburzona decyzją Polski o wydaniu Butiagina.

Jakie były zarzuty wobec Aleksandra Butiagina na Ukrainie.

Co było powodem wymiany jeńców obejmującej Butiagina.

Ukraińcy oburzeni wydaniem Butiagina

We wtorek Białoruś przekazała trzech więzionych Polaków i dwóch Mołdawian. Wśród z nich znalazł się od lat więziony przez białoruski reżim dziennikarz Andrzej Poczobut, którego powrót do kraju był najważniejszym wydarzeniem dnia.

W drugą stronę powędrował rosyjski archeolog Aleksander Butiagin. Mężczyzna był zatrzymany w zeszłym roku na terenie Polski, jest oskarżony przez Ukrainę o nielegalne wykopaliska i zniszczenie kompleksu archeologicznego na Krymie.

Butiagin miał być poddany ekstradycji do Ukrainy, jednak finalnie był jednym z elementów wymiany jeńców. Rząd w Kijowie przyjął taki ruch Polski z oburzeniem. „Ukraina z przykrością dowiedziała się, że wbrew wcześniejszej, całkowicie słusznej decyzji polskiego sądu, obywatel Rosji, wobec którego istnieją uzasadnione podejrzenia o popełnienie przestępstwa na ukraińskim terytorium, nie został jednak ekstradowany” – czytamy w komunikacie opublikowanym przez ambasadę Ukrainy w Polsce.

Zapowiedziano jednak, że Ukraina będzie nadal stosować odpowiednie mechanizmy prawne i działać w jurysdykcji partnerów, by karać odpowiedzialnych za zbrodnie popełniane na terenach okupowanych przez Rosjan.

Źródło: Radio ZET/X

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET