Rowerzysta jechał Wisłostradą pod prąd (zdjęcie ilustracyjne)

Ekspert o zaostrzeniu przepisów dla kierowców od stycznia 2026 roku

Źródło: TVN24W Zegrzu Południowym 27-latek uciekał na rowerze przed policjantami. Kiedy został zatrzymany, odkryli powód jego ucieczki. Mężczyzna był trzeźwy, problemem było co innego. Teraz musi zapłacić słony mandat, ma ponieść też konsekwencje karne.

Do zatrzymania rowerzysty doszło w miniony piątek, 24 kwietnia, tuż przed godziną 20, w Zegrzu Południowym.

„Mimo wyraźnych sygnałów świetlnych i dźwiękowych nakazujących zatrzymanie, rowerzysta zignorował polecenia i zaczął uciekać” – opisała w komunikacie podkom. Agata Halicka z Komendy Powiatowej Policji w Legionowie.

Pościg nie trwał jednak długo. Po kilkuset metrach policjanci zatrzymali mężczyznę – 27-letniego mieszkańca Legionowa.

„Wyszedł na jaw powód jego nerwowego zachowania”

„Choć badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy, szybko wyszedł na jaw powód jego nerwowego zachowania. W trakcie przeszukania funkcjonariusze znaleźli w kieszeni jego spodni plastikowe opakowanie z suszem roślinnym. Tester narkotykowy potwierdził, że zabezpieczona substancja to marihuana” – poinformowała Halicka.

27-latek został zatrzymany i osadzony w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych w Legionowie. Mężczyzna poniósł konsekwencje finansowe za popełnione wykroczenia drogowe.

„Za niestosowanie się do poleceń funkcjonariusza, jazdę niesprawnym technicznie pojazdem, poruszanie się po chodniku oraz brak wymaganych świateł, policjanci nałożyli na niego mandaty karne w łącznej kwocie 8 400 złotych” – wyliczyła policjantka.

Policjanci zapowiedzieli, że 27-latek poniesie też konsekwencje karne. Obecnie czynności w tej sprawie prowadzone są pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Legionowie. Za posiadanie środków odurzających zgodnie z Ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii mężczyźnie grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.