Biały Dom, przekształcony tego wieczoru w pałac na miarę brytyjskiej monarchii, stał się miejscem spotkania tradycji, dyplomacji i wyrafinowanego stylu — wszystko po to, by celebrować 250 lat amerykańskiej niepodległości i sojusz, który od wieków kształtuje losy Zachodu. Eleganccy Donald Trump i jego żona, Melania, powitali swoich gości przed Białym Domem. Prezydent USA zdobył się wówczas na żart, nawiązując do przemówienia króla Karola III w Kongresie. — Miał bardzo dobrą przemowę. Byłem bardzo zazdrosny — powiedział, uśmiechając się.

Część oficjalna była elementem protokołu dyplomatycznego, w związku z czym nie ma tutaj jakichś specjalnych odstępstw od normy. Obie pary stały w szeregu, gospodarz był pierwszym, który wprowadzał, król z królową byli drudzy, doszli do Trumpów. Wszystko było ustalone wcześniej

— mówi Maurycy Seweryn, analizując zachowanie monarchy, prezydenta i ich małżonek.

Zachowanie króla Karola przy Donaldzie Trumpie. „Nietypowy element dla głowy państwa”

Melania Trump postawiła na jasnoróżową, jedwabną suknię bez ramiączek od Christian Dior Haute Couture, zestawioną z białymi zamszowymi rękawiczkami i jedwabnymi pantoflami. Królowa Kamila wybrała głęboko różową kreację projektu Fiony Clare, którą uzupełniła naszyjnikiem z ametystami i diamentami — historyczną biżuterią, niegdyś należącą do królowej Wiktorii. Król Karol III i prezydent Trump wystąpili w klasycznych czarnych smokingach, a monarcha dodatkowo ozdobił strój niebieską szarfą i odznaczeniami.

— Elementem, który pojawił się u króla, było poprawianie garderoby lewą ręką. To jest sygnał zakłopotania — często występuje też u dzieci, ale to element, który pojawia się też często u osób publicznych, kiedy chcą elegancko wyglądać. Chcą oddać szacunek dla publiczności — zauważa ekspert od mowy ciała.

Królowa Kamila, król Karol III, Donald Trump, Melania TrumpPAP/EPA/CRAIG HUDSON / POOL

Królowa Kamila, król Karol III, Donald Trump, Melania Trump

Zwraca przy tym także uwagę na to, jak zachował się król po tym, jak pary zakończyły pozowanie do zdjęć. — Dosyć nietypowy element dla głowy państwa — król przemieszczał się, idąc tuż za Donaldem Trumpem. To zachowanie wynika z wieku monarchy. W normalnych warunkach jest przyjmowane jako sygnał pewności siebie — ułożył ręce z tyłu — stwierdza.

W pewnym wieku osoby starsze w ten sposób balansują i jest to typowe niezależnie od pozycji, bo wygodne do przemieszczania się. Jednocześnie, przez wiele osób jest traktowane jako demonstracja siły, a przez Polaków — jako gest ukrywania pewnych emocji

— podsumowuje Maurycy Seweryn.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie, YouTubie oraz TikToku.

Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.