Jak to zazwyczaj w przypadku remake’ów bywa, ujawnienie Assassin’s Creed: Black Flag Resynced wywołało burzę wśród części fanów. Obawy budzi szczególnie jeden przerywnik filmowy, który sugeruje, że Ubisoft może całkowicie zmienić wizję niektórych scen.
A gdzie burza?
Powyższy materiał od youtubera JorRaptor porównuje ze sobą oryginalne Black Flag oraz Resynced. Największy szum wywołał przerywnik filmowy zaczynający się w mniej więcej 5 minucie. W nim protagonista, Edwarda Kenway, przedstawia się Adéwalé po kradzieży statku Jackdaw i wypłynięciu z potężnej burzy.
Tu właśnie pojawia się problem – o ile w oryginale w tle widać ową potężną burzę, o tyle w wersji Resynced niebo jest jasnoniebieske, z kilkoma chmurami w oddali. W efekcie scena nie wygląda tak, jakby bohaterowie ledwo uszli z życiem w walce z żywiołem – wręcz przeciwnie, można odnieść wrażenie, że wybrali się na rejs statkiem w piękny, słoneczny dzień.
Jak łatwo przewidzieć, wywołało to niemałe poruszenie wśród fanów. Jasne, graficznie Resynced stoi na wyższym poziomie, ale wielu osobom nie podoba się usunięcie burzy z tła.
Oczywiście, grafika w remaku jest lepsza, ale kierunek artystyczny w oryginale wciąż pozostaje niepokonany.
Mam nadzieję, że do czasu premiery dopasują oświetlenie do oryginału.
Remake jest wyraźniejszy i czystszy, ale znacznie mniej artystyczny i budujący nastrój. Przykład na to, że to, co „lepiej wygląda”, nie zawsze musi być „ładniejsze”.
Stając w obronie Resynced, niektórzy stwierdzili, że scena mogła zostać po prostu przedstawiona o innej porze dnia. Korzystając z innego oświetlenia deweloperzy mogli np. podkreślić liczne ulepszenia wizualne. Niektórzy jednak nie kupili tego wyjaśnienia, zwracając uwagę, że pogoda i pora dnia są w tym przerywniku z góry ustalone.
Nie, to nie to. Scena rozgrywa się natychmiast po i poza faktycznym historycznym huraganem. Pogoda i pora dnia są tu bardzo mocno ustalone z góry.
Oczywiście należy zwrócić uwagę na wyraźnie widoczny napis „work-in-progress” na wszystkich materiałach z Resynced. Niewykluczone, że Ubisoft do premiery zmieni tę scenę i faktycznie pojawi się w niej brakująca burza. Z pewnością na to właśnie liczy część fanów.
Jak będzie dowiemy się tego 9 lipca kiedy to Assassin’s Creed: Black Flag Resynced zadebiutuje na PC oraz konsolach PS5 i XSX/S. Ubisoft może mieć powody do zadowolenia, ponieważ gra już teraz stała się bestsellerem w niektórych krajach.
