
Zakres kompetencji sekretarza wyborczego budzi duże wątpliwości – powiedział prezydent
EPA/MARCIN OBARA / PAP
Nowelizacja Kodeksu wyborczego zawetowana. – Sednem problemu jest nowa instytucja sekretarza komisji wyborczej – powiedział prezydent Karol Nawrocki.
Nowelizacja budzi bardzo poważne wątpliwości dotyczące bezstronności i przejrzystości procesu wyborczego – ocenił prezydent.
Nowelizacja rodzi uzasadnione obawy o możliwość politycznego wpływu tam, gdzie musi panować absolutna neutralność – zaznaczył.
Sekretarz miał być „nadprzewodniczącym” komisji. Nie zgodzę się na rozwiązania, które rodzą choćby cień podejrzeń o majstrowanie przy wyborach – dodał.
Prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację Kodeksu wyborczego
Prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację Kodeksu wyborczego wprowadzającą m.in. instytucję sekretarzy obwodowych komisji wyborczych.
Nawrocki powiedział, że nowelizacja budzi bardzo poważne wątpliwości dotyczące bezstronności i przejrzystości procesu wyborczego, nie wzmacnia uczciwości wyborów, nie zwiększa zaufania obywateli.
Przeciwnie, rodzi uzasadnione obawy o możliwość politycznego wpływu tam, gdzie musi panować absolutna neutralność
– dodał prezydent.
Sednem problemu jest nowa instytucja sekretarza komisji wyborczej
W jego ocenie sednem problemu jest nowa instytucja sekretarza komisji wyborczej.
Na pierwszy rzut oka brzmi niewinnie, jednak sekretarz miałby być wskazywany przez wójtów, burmistrzów czy prezydentów miast. Do tej pory podział funkcji w komisji wyborczej opierał o demokratyczny wybór członków komisji i to bardzo słuszna idea
– powiedział prezydent.
Prezydent: Rozwiązanie może rodzić podejrzenia o majstrowanie przy wyborach
Ocenił też, że zakres kompetencji sekretarza budzi duże wątpliwości.
To nie miał być zwykły urzędnik techniczny, to miał być w praktyce „nadprzewodniczący” komisji wyborczej. Nie zgodzę się na rozwiązania, które mogą rodzić choćby cień podejrzeń o polityczne majstrowanie przy wyborach. Obowiązkiem prezydenta jest strzec uczciwości procesu demokratycznego, którego fundamentem są uczciwe wybory
– powiedział w nagraniu prezydent.
Nowelizacja Kodeksu wyborczego. Co zawierały zmiany?
Nowela – która powstała z inicjatywy posłów KO – przewidywała zmiany w zakresie przedstawicieli obwodowych komisji wyborczych. Mianowicie, prawo do zgłaszania przedstawicieli do OKW miałyby tylko te komitety, które zarejestrują listę lub listy kandydatów.
Tym samym w przypadku wyborów prezydenckich, zgłoszenie swoich przedstawicieli do komisji musiałoby być poprzedzone zebraniem przez dany komitet 100 tys. podpisów, bo tyle jest wymaganych do rejestracji kandydata na prezydenta.
Nowelizacja wprowadzała też instytucję sekretarza komisji wyborczej, który miałby być powołany przez komisarza wyborczego przy wsparciu wójta, burmistrza lub prezydenta miasta.
Sekretarz komisji miał czuwać nad przebiegiem głosowania i prawidłowym ustalaniem jego wyników, sporządzeniem – wraz z komisją – protokołu głosowania. Sekretarzem miała móc zostać osoba pełnoletnia, z polskim obywatelstwem, która ma wyższe wykształcenie i jest członkiem korpusu służby cywilnej lub pracownikiem urzędu obsługującego organy administracji rządowej, samorządowej, lub jednostek im podległych, lub ma co najmniej 2-letni staż pracy w tych urzędach lub jednostkach. Wymóg ten nie miał być stosowany do osób mających wyższe wykształcenie prawnicze lub administracyjne.



