Szczelność rosyjskiego modułu PrK na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej udało się odzyskać dzięki zastosowaniu specjalnych uszczelniaczy, jednak zagadka powstawania pęknięć wciąż pozostaje nierozwiązana. Podczas spotkania Międzynarodowej Rady Doradczej ISS 29 kwietnia Bob Cabana podkreślił, że badania przyczyn są nadal w toku. Wspólnie z rosyjską Radą Doradczą w Houston przeanalizowano bieżący stan stacji, skoncentrowano się zwłaszcza na problemie narastających pęknięć w module PrK.
Rada zaznaczyła, że zespoły techniczne NASA i Roskosmosu poczyniły pewne postępy w określaniu przyczyn powstawania pęknięć oraz sposobów ich łagodzenia, jednak nie wytypowały dotąd jednej podstawowej przyczyny. Obecnie rozważane są dwie główne hipotezy: zjawisko zmęczenia materiału wywołane wibracjami lub tzw. pękanie wspomagane środowiskowo. Prace analityczne i testy nadal trwają, a kolejne spotkanie wspólnej komisji ma przynieść ostateczne rozstrzygnięcie.
Pęknięcia były odpowiedzialne za utrzymujące się przez kilka lat niewielkie wycieki powietrza z ISS, co zmusiło załogi do okresowego odcinania PrK od reszty stacji. Ostatnie działania rosyjskich kosmonautów pozwoliły zatamować ubytki i według Joela Montalbano, pełniącego obowiązki administratora ds. operacji kosmicznych w NASA, obecnie nie stwierdza się nieszczelności modułu. „Aktualnie nie występują żadne wycieki.” – mówił podczas wysłuchania w amerykańskiej Izbie Reprezentantów.
Mimo braku bieżących wycieków, problem strukturalny pozostaje nierozwiązany. W czasie korzystania z PrK astronauci NASA i innych nie-rosyjskich agencji przebywają na amerykańskiej części stacji, a właz pomiędzy segmentami pozostaje zamknięty. Zespół NASA stara się także ograniczyć czas, kiedy ciśnienie w module pozostaje podwyższone, rozważając alternatywy, takie jak wykorzystanie innych portów dokujących dla pojazdów zaopatrzeniowych Progress.
Komisja zaleciła ostrożne użytkowanie modułu PrK – redukcję ciśnienia w czasie, gdy nie jest używany, zamykanie przejścia między segmentami oraz rozsądne zarządzanie harmonogramem użycia. Mimo postępu w badaniach, strony nie osiągnęły pełnej zgody co do potencjalnych skutków pęknięć. Zwrócono również uwagę, że ustalenia dotyczące niskiego ciśnienia nie zawsze są przestrzegane przez załogi i wciąż prowadzone są analizy tego zagadnienia.
Na agendzie komisji znalazły się również inne kwestie związane z funkcjonowaniem ISS, w tym opóźnienia startów statków Progress po uszkodzeniu wyrzutni w Bajkonurze oraz przedwczesny powrót misji Crew-11 z powodu problemów zdrowotnych jednego z astronautów. Przedstawiono także raport o statusie kapsuły Starliner firmy Boeing, która nadal oczekuje na wznowienie lotów po kłopotach technicznych podczas testu w 2024 r.
Dodatkowo, komisja omawiała plany deorbitacji stacji i opcje awaryjne w razie niedostępności amerykańskiego statku, którego zadaniem byłoby kontrolowane zepchnięcie stacji z orbity. Oficjalnie zakłada się zakończenie misji stacji w 2030 r., ale projekt ustawy w Senacie USA przewiduje przedłużenie jej funkcjonowania do 2032 r. Zgodnie z ustaleniami, partnerzy powinni zdecydować o ostatecznych planach do końca 2026 r., by zapewnić płynną koordynację i przygotowania do zakończenia misji stacji.