Naukowcy przez lata zakładali, że wodór nie gromadzi się pod ziemią, jednak niedawne ustalenia wskazują coś innego. „Biliony ton gazu wodorowego są prawdopodobnie zakopane w skałach i zbiornikach pod powierzchnią” – twierdzą badacze, choć nadal nie wiadomo dokładnie, gdzie się znajdują. Wyniki ich analiz opublikowano w 2024 r. w czasopiśmie naukowym „Science Advances„.

Ogromne zasoby ukryte pod ziemią

FCH2Rail - pociąg na wodór tworzony przez Toyotę i CAF FCH2Rail – pociąg na wodór tworzony przez Toyotę i CAF © Materiały prasowe | Toyota

Wodór uznawany jest za czyste źródło energii – może napędzać pojazdy, wspierać przemysł i służyć do produkcji energii elektrycznej. Dotąd sądzono, że w naturalnych warunkach nie kumuluje się w dużych ilościach, ponieważ jako lekka cząsteczka łatwo ucieka do atmosfery. Tymczasem odkrycia m.in. w Afryce Zachodniej oraz w kopalni chromu w Albanii pokazują, że może on występować w znacznych ilościach pod ziemią.

Polska pierwsza w Europie. Przełom dla rynku wodoru

Polska pierwsza w Europie. Przełom dla rynku wodoru

Zespół badaczy oszacował zasoby uwięzione w skałach i podziemnych zbiornikach na ok. 6,2 bln ton wodoru (5,6 biliona ton metrycznych). To około 26 razy więcej niż ilość ropy naftowej, która pozostała w ziemi (1,6 biliona baryłek, każda ważąca około 0,15 tony). Natomiast to, gdzie znajdują się te zapasy wodoru, na razie pozostaje nieodkryte.

Magia dużych matryc. Takie filmy kręci vivo X300 Ultra

Geochemik naftowy: Energia pozyskana z wodoru jest dwa razy większa

Szacunkowo, tylko 2 proc. zasobów wodoru, co odpowiada 112 miliardom ton metrycznych gazu, „dostarczyłoby cały wodór, którego potrzebujemy, aby uzyskać zerową wartość netto [węgla] przez kilkaset lat” – przekazał w artykule Geoffrey Ellis, geochemik naftowy w USA Geological Survey (USGS), główny autor badania.

Powstał dom przyszłości. Zasilany wyłącznie wodorem i fotowoltaiką

Powstał dom przyszłości. Zasilany wyłącznie wodorem i fotowoltaiką

Ellis zaznaczył w rozmowie z IFL Science, że nawet niewielka część tych zasobów mogłaby pokryć globalne zapotrzebowanie na energię przez najbliższe 200 lat, jednocześnie zastępując paliwa kopalne, takie jak węgiel, ropa naftowa czy gaz ziemny. Podkreśla też, że jest to źródło energii czyste i bezemisyjne.

Badacze korzystali z modelowego wyliczenia, wskazując, że dotychczasowe poszukiwania nie były odpowiednie i konieczne jest rozwinięcie nowych technologii i strategii. Jak tłumaczą, energia uwolniona przez tę ilość wodoru jest około dwa razy większa niż energia zmagazynowana we wszystkich znanych rezerwach gazu ziemnego na Ziemi.

Gigantyczna zapora między Rosją a Alaską uratuje klimat? Wstępny projekt

Gigantyczna zapora między Rosją a Alaską uratuje klimat? Wstępny projekt

Gdzie są złoża wodoru i co dalej

Mimo tych ograniczeń modelowanie wskazuje, że wodoru ma być więcej, niż wynosi przyszłe zapotrzebowanie, nawet jeśli znaczna część zasobów pozostanie poza zasięgiem obecnych metod wydobycia. Naukowcy podkreślają też, że naturalny wodór jest stabilny w miejscu występowania, więc nie wymaga dodatkowych kosztów magazynowania ani ponownego wytwarzania.

Badacze zaznaczają jednak, że znaczna część wodoru może znajdować się zbyt głęboko lub w trudno dostępnych miejscach, co utrudni jego wydobycie. Niektóre złoża mogą być też zbyt małe, by ich eksploatacja była opłacalna. Mimo to szacuje się, że dostępnych zasobów jest wystarczająco dużo, by zaspokoić globalne potrzeby energetyczne. Co więcej, naturalny wodór pozostaje stabilny w miejscu występowania, co ogranicza koszty jego magazynowania i przetwarzania.

Sekret Pacyfiku. Odkryto bogate w wodór pole Kunlun

Sekret Pacyfiku. Odkryto bogate w wodór pole Kunlun

Przyszłość energetyki może się zmienić

Prognozy wskazują, że do 2050 roku wodór może odpowiadać nawet za 30 proc. dostaw energii w wybranych sektorach, a zapotrzebowanie na niego wzrośnie kilkukrotnie. Obecnie wytwarza się go głównie poprzez elektrolizę wody – proces rozdzielania cząsteczek przy użyciu prądu. Jeśli wykorzystuje się energię odnawialną, mówi się o „zielonym wodorze”, a gdy proces opiera się na paliwach kopalnych – o „niebieskim wodorze”. Naukowcy zapowiadają, że dokładniejsze dane o lokalizacji złóż mogą pojawić się już w najbliższym czasie.