Sytuacja FC Barcelony w końcówce sezonu jest wymarzona. Tylko kataklizm mógłby odebrać „Blaugranie” mistrzowski tytuł. Wszak na pięć kolejek przed końcem rozgrywek ma 11 punktów przewagi nad drugim w tabeli Realem Madryt.
Barcelona tytuł może zapewnić sobie już w ten weekend. Wystarczy, że pokona w sobotę CA Osasuna, a w niedzielę Real nie wygra na wyjeździe z walczącym o utrzymanie w La Lidze Espanyolem. Co z występem Polaków w sobotnim starciu? Hiszpańskie media nie są w stu procentach zgodne.
ZOBACZ WIDEO: Takie dostali wiadomości. Przerażające. Życzą Polakom najgorszego
O ile w kontekście Wojciecha Szczęsnego panuje pełna zgoda, o tyle w przypadku Roberta Lewandowskiego zdania są podzielone. Polski bramkarz ma być rezerwowym i taką samą rolę dla „Lewego” widzi też większość najważniejszych hiszpańskich dzienników sportowych.
„As” i „Marca” są zdania, że Lewandowski zacznie mecz na ławce rezerwowych, a na szpicy zagra Ferran Torres. „Linia ataku pozostaje niepewna. Wszystko wskazuje jednak na to, że Ferran Torres wyjdzie w podstawowym składzie, biorąc pod uwagę, że nie zagrał ani minuty przeciwko Getafe w ostatniej kolejce” – czytamy w dzienniku „Marca”.
Innego zdania jest „Mundo Deportivo”, które widzi Lewandowskiego w podstawowym składzie. „Lewandowski ponownie poprowadzi atak” – przewidują dziennikarze. Z kolei „Sport” wskazuje na Torresa, ale dodaje, że równie dobrze od początku mecz może rozpocząć „Lewy”, bo obaj są na równej pozycji w walce o podstawowy skład.
Mecz Osasuny z Barceloną rozegrany zostanie 2 maja, a jego początek wyznaczono na godzinę 21:00. Transmisja w Canal+ Sport.