Były bramkarz Bayernu jest entuzjastycznie nastawiony do ataku swojego byłego klubu i wyjaśnia: „To niemal jak upojenie ofensywą. Prawdopodobnie mają obecnie najlepszą ofensywę, z trójką z przodu. Zawsze są przekonani, że mogą zdobyć gola w każdej chwili.” W ostatnich trzech meczach początkowo przegrywali ze Stuttgartem, a nawet 0:3 w Mainz w zeszły weekend. Dodatkowo, we wtorek 2:5 w Paryżu.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Oliver Kahn ostrzega Bayern Monachium

Jednak Kahn ostrzega: „To przekonanie — by wygrać 4:3 w Moguncji po przegrywaniu 0:3 — nie może prowadzić do utraty koncentracji w pewnym momencie. Tak właśnie było w ostatnich kilku meczach, że mieli poczucie całkowitej wyższości.” I wyraźnie dodaje: „Pytanie, czy wygrasz taki wielki tytuł. Nie chodzi o to, by zawsze zdobywać o jedną bramkę więcej niż przeciwnik, bo prędzej czy później to już nie będzie możliwe. Ostatecznie naprawdę duże zwycięstwo, to kwestia dominacji, ale chcę wiedzieć, że moja gra jest zrównoważona i zawsze czuć kontrolę.”

Kahn nie tylko mówił o stylu swojego byłego klubu. Skomentował także byłego menedżera Bayernu. „Są pewne obszary, takie jak biznes transferowy, planowanie składu czy negocjacje z agentami zawodników. To zdecydowanie nie to, co robiła do tej pory. Z tego, jak poznałem Kathleen, jest bardzo zdolna do nauki. Po prostu należy dać komuś szansę poznać pewne obszary — błędy na pewno czasem się zdarzają — to część tego” — dodał.

Sam Kahn grał dla Bayernu w latach 1994–2008, broniąc w 632 meczach (zachowując 238 czystych kont). W tym czasie zdobył mistrzostwo osiem razy, Puchar Niemiec, Ligę Mistrzów oraz sześć razy Puchar Interkontynentalny z Bayernem.