2 maja, w ramach obchodów Święta Flagi Rzeczypospolitej Polskiej, krakowskie Błonia stały się sceną niecodziennego wydarzenia. Z flag ułożono kontur Polski, a potem rozdano je mieszkańcom, kulminacją uroczystości stało się wykonanie Mazurka Dąbrowskiego przez Dodę. Artystka, znana z mocnych scenicznych występów, tym razem postawiła na prostotę i szacunek wobec narodowego symbolu.
Eksperci oceniają wykonanie hymnu Polski przez Dodę
Redakcja Plejady poprosiła o komentarz trzech niezależnych ekspertów oraz trenerów wokalnych. Wszyscy zgodnie podkreślają: Doda udźwignęła ciężar zadania, które dla wielu wokalistów bywa pułapką.
Śpiewanie hymnu solo, jest niezwykle wymagającym zadaniem. Doda poradziła sobie z nim doskonale
— mówi nam Marcin Łazarski. — Zaśpiewała przede wszystkim prosto, z nastawieniem na treść, bez zbędnych ozdobników wokalnych, neutralnie stylistycznie — a to duży plus w tym przypadku — spójnie brzmieniowo, dźwięcznie i bardzo sprawnie technicznie. Intonacyjnie również bezbłędnie. Idealnym dopełnieniem tego wykonania byłby chór w tle — zauważa ekspert.
Agnieszka Hekiert zwraca uwagę na wyczucie formy i szacunek wobec tradycji:
— Hymn polski jest mazurkiem, Doda wykonała go dość mocno i wyraziście z lekkim marszowym wręcz zabarwieniem. Myślę, że czuć moc opowieści no i ważne, znała tekst, a zdarzało się już nam usłyszeć wersję z innym tekstem — zauważa.
Jedna zmiana — końcowe frazy zaśpiewane o oktawę wyżej dodały całości lżejszego i podniosłego zabarwienia. Prostota to prawda w tym wypadku. Brawo
— ocenia Agnieszka Hekiert.
Trzeci głos, Agnieszki Przestrzelskiej, podkreśla profesjonalizm i klasę:
— Doda zaśpiewała hymn bardzo profesjonalnie i z klasą. I tu z pełnym przekonaniem stwierdzam to zarówno jako trenerka wokalna, jak i jako po prostu widz, odbiorca. Zaśpiewała go bardzo mocno, podnośnie, a to wymaga naprawdę dobrze wypracowanej techniki wokalnej. Szczególnie refren, gdzie trzeba „wstrzelić się” na wysoki dźwięk na samogłosce „i”, która często sprawia trudności wielu wokalistom — mówi specjalistka.
Bardzo precyzyjnie pod względem czystości, artykulacji, ładnie dynamicznie, świetne „high notes” na zakończenie, emocjonalnie, pewnie i z dumą
— ocenia trenerka wokalna.
Andras Szilagyi / MW Media
Doda
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Wiadomościach Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie, YouTubie oraz TikToku.
Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.