W starciu trzeciej i drugiej drużyny ORLEN Superligi Kobiet lepsze okazały się szczypiornistki PGE MKS El-Volt Lublin. W Piotrkowie Trybunalskim pokonały KRASOŃ MKS Piotrcovię 28:20, a kluczowa dla losów meczu była pierwsza połowa.

Lublinianki przyjechały na to spotkanie w zaledwie dwunastoosobowym składzie, ale mimo osłabień od początku prezentowały się bardzo solidnie. Stawką meczu było utrzymanie realnych szans na mistrzostwo Polski, podczas gdy gospodynie miały już zapewniony brązowy medal.

ZOBACZ WIDEO: Abramowicz o nowym trenerze Świątek. „Wspaniały mentor”

Początek był wyrównany i obie drużyny miały problemy ze zdobywaniem bramek. Dobrze spisywały się bramkarki, a wynik długo oscylował wokół remisu. Z czasem jednak inicjatywę zaczęły przejmować zawodniczki z Lublina.

Kluczowy moment nastąpił w drugiej części pierwszej połowy. Przyjezdne poprawiły skuteczność w ataku, a świetnie między słupkami prezentowała się Paulina Wdowiak. Przewaga rosła z każdą minutą i do przerwy wynosiła już siedem bramek (15:8).

Po zmianie stron Piotrcovia próbowała wrócić do gry i momentami zmniejszała straty, ale lublinianki szybko reagowały. Trafienia Adrianny Górnej, Aleksandry Rosiak czy Wiktorii Gliwińskiej nie pozwoliły gospodyniom na nawiązanie realnej walki o wynik.

W końcówce PGE MKS El-Volt Lublin spokojnie kontrolował przebieg spotkania i dowiózł pewne zwycięstwo 28:20. Dzięki temu pozostaje w grze o mistrzostwo Polski, a obie drużyny skupiają się teraz na nadchodzącym turnieju finałowym Pucharu Polski.

Orlen Superliga Kobiet:

MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski – PGE MKS El-Volt Lublin 20:28 (8:15)

Piotrcovia: Sarnecka, Cieślak – Roszak 7, Noga 4, Polańska 2, Domagalska 2, Królikowska 2, Grobelna 1, Byzdra 1, Szczukocka 1, Haric, Gadzina, Pankowska i Masna.

MKS: Wdowiak, Martins – Górna 8, Rosiak 7, Gliwińska 4, Więckowska M. 3, Tomczyk 2, Przywara 2, Andruszak 2, Więckowska D., Owczaruk i Radosavljevic.