
Energa Trefl Sopot pomimo braku czterech zawodników wygrała z Tasomix Rosiek Stalą Ostrów Wielkopolski 88:86 (21:29, 19:23, 19:16, 29:18) w emocjonującym meczu Orlen Basket Ligi. Sopocianie odrobili straty z pierwszej połowy i rozstrzygnęli spotkanie rzutem równo z końcową syreną. Bohaterem meczu został Paul Scruggs, który trafił z dystansu w ostatniej sekundzie spotkania. Dzięki wygranej żółto-czarni są już pewni fazy play-off.
Energa Trefl: Suurorg 17, Goins 16 (2×3, 5zb.), Scruggs 15 (3×3, 5as.), Sherfield 13 (2×3, 6as.), Zapała 10 (7zb.), Addae-Wusu 9 (2×3, 5zb.), Cowels 8 (1×3), Nowicki, Kiejzik
Tasomix Rosiek: Mejeris 18 (6zb.), Gibson 16 (14as.), Gołębiowski 15 (3×3), Laster Jr 13 (3×3), Jackson 9 (2×3), Sakota 6, Brembly 5 (7zb.), Czoska 2, Reid 2

Energa Trefl Sopot chce potwierdzić siłę Hali Stulecia. Świetny bilans koszykarzy
Prawdziwa plaga kontuzji w drużynie Energi Trefla Sopot. Podczas majówki trener Mikko Larkas nie mógł skorzystać z Mikołaja Witlińskiego, Mindaugasa Kacinasa oraz kapitana zespołu – Jakuba Schenka, który po długiej kontuzji jest już bliski powrotu na parkiet. Po 1. kwarcie Sopocianie przegrywali 21:29. Mimo problemów z przewinieniami Sopocianie potrafili odpowiedzieć fragmentami dobrej gry. Aktywny był Kasper Suurorg, który wymuszał faule i regularnie punktował z linii rzutów wolnych. Z kolei po drugiej stronie parkietu ciężar gry ofensywnej brał na siebie Tyler Gibson, który napędzał akcje Stali zarówno jako strzelec, jak i kreator (8 asyst w 1. połowie). Aż trzech żółto-czarnych miało problemy z faulami, zwłaszcza gwiazda zespołu Paul Scruugs, któremu sędziowie odgwizdali aż 3 przewinienia, nie pozwalając na grę w choćby najmniejszym kontakcie.

Energa Trefl Sopot zagrała znakomitą drugą kwartę i wygrała derby koszykarzy
Punktowanie w drugiej kwarcie rozpoczął Suurorg. Przyjezdni próbowali grać szybką koszykówkę, wykorzystując fakt, iż Treflowi nie kleiła się gra w ofensywie. Dobrze wyglądała współpraca Mareksa Mejerisa z wychowankiem żółto-czarnych, Nikodemem Czoską. Szkoleniowiec z Ostrowa Wielkopolskiego reagował na wydarzenia boiskowe i gdy tylko goście popełnili szkolny błąd lub tracili piłkę, reagował czasem. Już w 2. kwarcie na boisku pojawił się Szymon Kiejzik. Nie mógł się wstrzelić Grant Sherfield (0/7 z gry), który przełamał się z linii rzutów wolnych w ostatniej minucie pierwszej połowy. Gospodarze mieli spore problemy ze skutecznością z dystansu, co tylko ułatwiało rywalom budowanie przewagi. Goście wykorzystywali błędy brązowych medalistów Orlen Basket Ligi i zdobywali punkty po stratach. Na przerwę Sopocianie schodzili przegrywając 40:52.

Mikołaj Witliński z Energi Trefla Sopot nie zagra w derbach. Hiobowe wieści
Po zmianie stron pierwsze punkty zdobył Kenny Goins, trafiając swoją drugą trójkę dzisiejszego popołudnia. Goście odpowiedzieli serią 8:0. Do tego dochodziły kolejne straty (15), co tylko pogłębiało problemy gospodarzy. W obecnym sezonie żółto-czarni są drugim najgorszym zespołem pod względem strat. Mikko Larkas prosił o przerwę na żądanie, ale na nic się to zdawało. Szymon Zapała dołożył kolejne dwie złe decyzje, popełniając błędy kroków. Z kolei Raymond Cowels dorzucił ważne trzypunktowe trafienie, utrzymując drużynę Energi Trefla w grze. Przewaga przyjezdnych jeszcze zmalała, gdy swoją trójkę dorzucił Scruggs. Tasomix Rosiek przestał hurtowo trafiać rzuty osobiste. Na 10 minut przed końcem meczu różnica wynosiła „zaledwie” 9 oczek (59:68).
Czwarta kwarta długo nie układała się po myśli Sopocian, którzy jeszcze na jej początku tracili do rywali nawet kilkanaście punktów. Goście kontrolowali tempo gry, a skuteczny Tyler Gibson oraz dobrze dysponowany Mareks Mejeris utrzymywali bezpieczną przewagę. Trefl jednak nie zamierzał się poddawać i krok po kroku odrabiał straty, głównie dzięki trafieniom z dystansu, których brakowało przez cały mecz oraz agresywnej obronie, która zaczęła przynosić przechwyty i szybkie punkty.
W końcówce emocje sięgnęły zenitu. Najpierw do remisu doprowadziło samobójcze trafienie Mejerisa (punkty przyznane kapitanowi Energi Trefla), a chwilę później ważną punkty z dystansu dorzucił Sherfield, utrzymując gospodarzy w grze. Na kilkanaście sekund przed końcem to jednak Stal była bliżej zwycięstwa po rzutach wolnych Trentona Gibsona. Ostatnie słowo należało jednak do Sopocian. W decydującej akcji Sherfield dograł piłkę do Scruggsa, a ten równo z końcową syreną trafił za trzy punkty, dając Treflowi zwycięstwo 88:86 i wywołując eksplozję radości w hali.
ENERGA TREFL Sopot
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
Jak typowano
98%
169 typowań
ENERGA TREFL Sopot
1%
1 typowanie
REMIS
1%
2 typowania
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
Tabela po 29 kolejkach
Koszykówka – Orlen Basket Liga
Drużyny
M
Z
P
Bilans
Pkt
1
King Szczecin
29
21
8
2454:2391
50
2
Legia Warszawa
29
21
8
2515:2317
50
3
Energa Trefl Sopot
29
19
10
2561:2440
48
4
Dziki Warszawa
29
18
11
2640:2444
47
5
WKS Śląsk Wrocław
28
18
10
2519:2395
46
6
Anwil Włocławek
29
16
13
2559:2458
45
7
AMW Arka Gdynia
28
17
11
2383:2290
45
8
MKS Dąbrowa Górnicza
29
15
14
2546:2500
44
9
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
29
15
14
2390:2446
44
10
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
29
15
14
2399:2450
44
11
ORLEN Zastal Zielona Góra
28
15
13
2357:2272
43
12
Arriva LOTTO Twarde Pierniki Toruń
29
11
18
2552:2630
40
13
Energa Czarni Słupsk
29
9
20
2411:2532
38
14
PGE Start Lublin
28
10
18
2309:2511
38
15
Tauron GTK Gliwice
29
6
23
2330:2596
35
16
Miasto Szkła Krosno
29
4
25
2383:2636
33
W rundzie zasadniczej każdy zagra z każdym mecz i rewanż. Zespoły z miejsc 1–6 uzyskują bezpośredni awans do fazy play-off. Zespoły z miejsc 7–10 zagrają w fazie play-in, a jej zwycięzcy dołączą do play-off.
Drużyny z miejsc 11–16 zakończą sezon po rundzie zasadniczej. Ostatnia drużyna zostanie zdegradowana do 1. ligi.
W ćwierćfinale i półfinale play-off gra się do trzech zwycięstw, w finale do czterech, a rywalizacja o brązowy medal toczyć się będzie na zasadzie mecz i rewanż.
Tabela wprowadzona: 2026-05-02
Wyniki 29 kolejki
ENERGA TREFL SOPOT – Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski 88:86 (21:29, 19:23, 19:16, 29:18) PGE Start Lublin – AMW ARKA GDYNIA (niedziela, 3 maja, godz. 17:30) Dziki Warszawa – Anwil Włocławek 78:73 (21:16, 20:26, 13:16, 24:15) Górnik Zamek Książ Wałbrzych – Energa Czarni Słupsk 90:107 (24:26, 29:31, 18:23, 19:27) MKS Dąbrowa Górnicza – Legia Warszawa 85:90 (26:24, 21:20, 23:23, 15:23) King Szczecin – Miasto Szkła Krosno 88:85 (27:17, 18:21, 15:30, 28:17) Tauron GTK Gliwice – Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń 107:99 (27:19, 26:30, 34:23, 20:27) niedziela, 3 maja Orlen Zastal Zielona Góra – Śląsk Wrocław