Sytuacja przed tym meczem była dziecinnie prosta: FC Porto wygrywa i matematycznie jest mistrzem Portugalii w sezonie 2025/26.
Mimo iż rywalem w sobotnim spotkaniu była zdecydowanie niżej notowana drużyna FC Alverca, to od początku gospodarze nie mieli łatwo.
Gola strzelił Jakub Kiwior, ale wcześniej pomagał sobie ręką, więc to nie mogło być uznane.
W końcu jednak nadeszła 40. minuta i tu nie było już żadnych wątpliwości.
ZOBACZ WIDEO: Niesamowity rajd młodego talentu Realu Madryt. Ośmieszył obronę
Gabri Veiga zacentrował z rzutu rożnego, a do siatki trafił Jan Bednarek.
Nie był to zwyczajny strzał głową. Polak pofrunął, wzbił się dość wysoko i przymierzył idealnie z ok. dziesięciu metrów, dając Porto prowadzenie. Teoretycznie walczył z nim w powietrzu jeden z rywali, ale Bednarek nie dał mu żadnych szans.
To był czwarty gol Bednarka w tym sezonie (drugi w lidze).
Zobacz bramkę Bednarka: