Zmiany weszły w życie w sobotę, 2 maja, i obejmują ulice Boiskową, Koreańską oraz Ziemniaczaną. Na wybranych odcinkach wprowadzono ruch jednokierunkowy. Ulica Koreańska jest przejezdna wyłącznie w stronę centrum – od skrzyżowania z Boiskową w kierunku pierwszych zabudowań przy Parku na Skraju. Z kolei na Ziemniaczanej jeden kierunek obowiązuje od granic miasta do rejonu pętli autobusowej oraz przy skrzyżowaniu z Boiskową. Także Boiskowa, na odcinku od Koreańskiej do pierwszych zabudowań na wschodzie, stała się jednokierunkowa.

Dojazd do posesji przy ulicach Koreańskiej i Ziemniaczanej pozostaje możliwy z obu stron. Na miejscu kierowcom pomagają strażnicy miejscy, którzy informują o nowych zasadach i apelują o zwracanie uwagi na oznakowanie.

Zmiany są bezpośrednio związane z remontem wiaduktów na Brochowie. Już 9 maja planowane jest zamknięcie wiaduktu na ul. Gazowej, co dodatkowo skomplikuje sytuację komunikacyjną w tej części miasta.

Nowa organizacja ruchu budzi jednak duże kontrowersje. Najwięcej emocji wywołuje ograniczenie możliwości wyjazdu w kierunku Iwin. Mieszkańcy tej wsi mogą wjechać na Brochów, ale już nie wrócą tą drogą – muszą korzystać z objazdów. Zmiany nie podobają się jednak również części mieszkańców Brochowa, którzy stracili szybki wyjazd z osiedla w kierunku Wschodniej Obwodnicy Wrocławia.

Jak podkreślił wiceprezydent Wrocławia Michał Młyńczak, wprowadzenie ruchu jednokierunkowego było konieczne, by „zablokować ruch tranzytowy z Wrocławia przez Brochów”, który w przeciwnym razie sparaliżowałby nie tylko osiedle, ale też ulice Krakowską i Opolską (nowa organizacja ruchu pojawi się na nich 9 maja). Jednocześnie zaznaczono, że „te zmiany nie zostaną cofnięte i nie będzie wylotu dla samochodów w kierunku Iwin”.

Temat był jednym z głównych punktów spotkania wiceprezydenta Wrocławia z burmistrzem Siechnic Łukaszem Kropskim. Burmistrz zwracał uwagę na trudną sytuację mieszkańców Iwin, Starych Iwin i Zacharzyc, dla których Brochów jest ważnym punktem codziennego funkcjonowania – dojazdów do szkół, sklepów czy kościoła.

Na spotkaniu potwierdzono, że zmiany organizacji ruchu nie będzie, ale oba samorządy zrobią wszystko, by utrudnienia były jak najmniej uciążliwe. Zapowiedziano zmiany organizacji ruchu na ul. Konduktorskiej oraz korekty cykli świateł na ul. Buforowej, aby zwiększyć przepustowość. Samorządowcy uzgodnili też, że Wrocław wyremontuje ul. Mościckiego – za około 500 tys. zł utwardzone zostanie pobocze, co ma poprawić bezpieczeństwo i dojazd do miasta. Prace mają zakończyć się w pierwszej połowie maja. Gmina Siechnice przygotuje natomiast połączenie Starych Iwin z ul. Mościckiego przez ul. Bukszpanową.

Mieszkańcy mają być także lepiej informowani o alternatywach – m.in. rozkładach jazdy pociągów i komunikacji zbiorowej.

Nowe organizacja ruchu ma obowiązywać do końca wakacji. Termin prac dobrano tak, aby w jak najmniejszym stopniu utrudnić codzienne funkcjonowanie mieszkańców, w tym dojazdy związane z rokiem szkolnym.

]]>