To miał być wielki piłkarski wieczór i dla kibiców Crystal Palace rzeczywiście taki był. Tysiące fanów z Anglii przyjechało do Krakowa na półfinał Ligi Konferencji, a ich drużyna wygrała z Szachtarem Donieck 3:1.

Jednak jeden z kibiców zapamięta ten mecz z zupełnie innego powodu. Charlie Ing podzielił się w sieci zaskakującą sytuacją, która spotkała go na stadionie Wisły.

„Mam miejsce numer 21… tyle że ono nie istnieje. Steward tylko się zaśmiał. Jazda, Palace!” – napisał w mediach społecznościowych, publikując zdjęcie. Jego wpis błyskawicznie stał się viralem i dotarł do milionów użytkowników (na sobotę godz. 13:30 – ponad 2,5 miliona wyświetleń).

Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Do sprawy odniosła się sama Wisła Kraków, tłumacząc, że problem wynikał z błędu w systemie przypisywania miejsc. Klub podszedł jednak do sytuacji z dystansem i humorem.

W odpowiedzi poinformowano kibica, że jego historia zainspirowała klub do stworzenia… zupełnie nowego miejsca na stadionie. Specjalny fotel ma powstać na mecz z okazji 120-lecia Wisły, zaplanowany na lipiec 2026 roku (z Wrexham).

Co więcej, Anglik został zaproszony do Krakowa jako gość specjalny. Klub zadeklarował, że zapewni mu nie tylko nowe miejsce na trybunach, ale także nocleg w mieści.

ZOBACZ WIDEO: Szokujące sceny w meczu. Ugryzł przeciwnika na oczach kamer