Sytuacja finansowa stołecznego klubu sprawiła, że musiał pożegnać się z kilkoma dobrze opłacanymi zawodnikami. Za Japończyka otrzymała od Anglików ponad 2 mln euro. Od sierpnia 2025 r. pomocnik jest zawodnikiem Blackburn Rovers i radzi sobie doskonale.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Odszedł z Legii Warszawa i gra jak z nut! Gracz sezonu w Blackburn
Angielski klub z bogatą historią ogłosił właśnie, że Ryoya Morishita został wybrany przez kibiców piłkarzem sezonu 2025/26. „Gratulacje, Mori” — czytamy. Zawodnik otrzymał 38. proc. głosów.
„Energia i entuzjazm Morishity przyczyniły się do tego, że stał się prawdziwym ulubieńcem kibiców Rovers, którzy wybrali go na Zawodnika Roku” — przekazał klub w tekście na oficjalnej stronie.
Radosny 29-latek swoim pogodnym charakterem przekonał do siebie najpierw warszawskich fanów, a potem kibiców z Wysp. Przemawiają za nim także liczby.
Blackburn sezon kończy na 20. miejscu w tabeli Championship dającym utrzymanie na zapleczu Premier League. W ostatnim meczu zespół przegrał z Leicester 0:1, które spada do League One. Sam Japończyk imponował jednak przez cały sezon.
Były zawodnik Wojskowych zagrał w tym sezonie 49 meczów, w tym 11 dla Legii. W Anglii strzelił cztery gole i miał aż dziewięć asyst w 37 spotkaniach w Championship. Obecnie Japończyk wycenia go na 2,2 mln euro. Według medialnych doniesień Morishita na tyle dobrze czuł się w Polsce, że wraca do Warszawy razem z rodziną w wolnych chwilach.