Lublinianie są jedyną drużyną w rozgrywkach, która nie straciła jeszcze punktu. Ich mecz z Gezet Stalą Gorzów, kończący 4. kolejkę rozegrany zostanie dopiero 24 maja. Wtedy wicemistrzowie Polski będą mieli okazję odskoczyć całej stawce.

Wcześniej zostaną jednak rozegrane jeszcze pełne dwie kolejki: piąta (8 i 10 maja) oraz szósta (15 i 17 maja).

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Trzy prowadzące ekipy nie mogą się czuć bezpieczne w kontekście awansu do fazy play-off. Niedzielne mecze we Wrocławiu i w Toruniu pokazały, że konkretne argumenty, żeby znaleźć się w fazie decydującej o medalach, mają także Fogo Unia Leszno i Bayersystem GKM Grudziądz.

Betard Sparta pokonała Unię, jadącą bez Janusza Kołodzieja zaledwie 50:40, a mistrzowie Polski z Torunia męczyli się w derbach z Grudziądzanami do samego końca. Wygrali jedynie 48:42.

Na koniec rundy zasadniczej przynajmniej w jednym ze wspomnianych miast będzie płacz, bo miejsca w fazie play-off są tylko cztery!

Odstaje tylko WłókniarzZ marzeń o medalach nie zrezygnowali też jeszcze w Zielonej Górze. W piątek Stelmet Falubaz przekonująco 56:34 pokonał Krono-Plast Włókniarz Częstochowa, ale trener Grzegorz Walasek wciąż musi się borykać z nierówną formą swoich liderów.

Częstochowianie mogą mieć satysfakcję, że w paru biegach mocno powalczyli, ale wciąż są zespołem, który rażąco odstaje poziomem od pozostałych drużyn startujących w tegorocznej PGE Ekstralidze.

Oto jak wygląda aktualna tabela:

DrużynaMeczePunkty+/- 1. Orlen Oil Motor Lublin36+66 2. Betard Sparta Wrocław46+44 3. Pres Grupa Deweloperska Toruń46+2 4. Bayersystem GKM Grudziądz45+14 5. Fogo Unia Leszno44+26 6. Stelmet Falubaz Zielona Góra42-36 7. Gezet Stal Gorzów31-12 8. Krono-Plast Włókniarz Częstochowa40-104