Do końca sezonu w Betclic I lidze pozostają trzy kolejki, a Wisła Kraków ma dziewięć punktów przewagi nad trzecią w tabeli Wieczystą Kraków. Awans do Ekstraklasy jest na wyciągnięcie ręki, natomiast z matematycznego punktu widzenia trzeba się jeszcze chwilę wstrzymać.

Oficjalnie może się to wydarzyć już w najbliższy piątek. Wisła potrzebuje już tylko jednego punktu.

Czy „Biała Gwiazda” rozegrała wielkie spotkanie w Rzeszowie? Zdecydowanie nie. W pierwszej połowie lepsze wrażenie sprawiała Stal Rzeszów, czego efektem było prowadzenie po golu Szymona Kądziołki.

Jednak na drugą połowę zespół Mariusza Jopa wyszedł odmieniony. Pomógł szybko strzelony gol Frederico Duarte, a na 20 minut przed końcem ten sam piłkarz zadał drugi – i jak się okazało – decydujący cios.

ZOBACZ WIDEO: Tak cieszyli się piłkarze Górnika. Legenda wzniosła Puchar Polski

Mogła się podobać Stal. Co prawda mecz zaczął się nieźle z perspektywy Wisły, bo już w jednej z pierwszych akcji przed szansą stanął Julius Ertlthaler, jednak pokpił sprawę w polu karnym i strzelił czytelnie dla bramkarza. Natomiast później więcej do zaoferowania mieli gospodarze.

Była 26. minuta – Karol Łysiak popisał się fantastycznym podaniem przez środek, a Szymon Kądziołka zachował się po profesorsku w polu karnym i strzelił obok bezradnego Patryka Letkiewicza. Z jednej strony trzeba docenić kunszt zawodników Stali, z drugiej natomiast nie można przejść obojętnie wobec zachowania drużyny Wisły, bo w środku pola powstała nie dziura, a krater.

Druga połowa wyglądała już jednak zgoła odmiennie. Krótko po zmianie stron bramkę po zamieszaniu w polu karnym zdobył Duarte. Ten sam zawodnik zapewnił wygraną Wiśle w 71. minucie, wykorzystując dogranie Jordiego Sancheza (ale przede wszystkim prosty błąd w przyjęciu Darvina Jablonskiego).

Stal już się nie podniosła. W drugiej połowie rzeszowianie nie mieli praktycznie żadnych argumentów w ofensywie. To była piąta z rzędu przegrana Stali. Wisła natomiast przerwała serię trzech remisów.

Stal Rzeszów – Wisła Kraków 1:2 (1:0)
1:0 Szymon Kądziołka 26′
1:1 Frederico Duarte 49′
1:2 Frederico Duarte 71′

Składy:

Stal: Swiatosław Waniwśkyj – Patryk Warczak, Marcin Kaczor, Władisław Krasowskij, Ksawery Kukułka – Jakub Kucharski (61′ Kacper Masiak), Darvin Jablonski (78′ Filip Wolski), Karol Łysiak, Szymon Kądziołka (38′ Oliwier Sławiński), Oliwier Madej (61′ Jakub Kaczówka) – Jonathan Junior (61′ Seif Darwish).

Wisła: Patryk Letkiewicz – Raoul Giger, Mariusz Kutwa, Darijo Grujcić, Julian Lelieveld (64′ Jakub Krzyżanowski) – Frederico Duarte, Kacper Duda (46′ Maciej Kuziemka), James Igbekeme (81′ Marc Carbo), Julius Ertlthaler, Marko Bozić (64′ Rafał Mikulec) – Jordi Sanchez (85′ Ervin Omić).

Żółte kartki: Kukułka (Stal).

Sędzia: Tomasz Marciniak (Płock).