Tydzień temu w Monachium padł remis 1:1. Barca otworzyła wynik już w 8. minucie za sprawą Pajor. Nasza napastniczka pokonała bramkarkę rywalek po dograniu Esmee Brugts. W drugiej połowie gospodynie zdołały jednak wyrównać, a do siatki trafiła Franziska Kett.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Przed rewanżem za zdecydowane faworytki uchodziły piłkarki Blaugrany. W opinii wielu ekspertów i kibiców drużyna prowadzona przez Pere Romeu to aktualnie zdecydowanie najlepszy kobiecy zespół na świecie.
Katalonki z impetem rozpoczęły sobotni półfinał i już w 13. minucie mogły cieszyć się z objęcia prowadzenia. Na listę strzelców wpisała się Salma Paralluelo. Przyjezdne szybko jednak odpowiedziały i chwilę później było 1:1, a do siatki piłkę posłała Linda Dallmann.
Monachijki nie miały jednak okazji zbyt długo cieszyć się z remisu, bo po kolejnych pięciu minutach Barcelona znów znalazła się z przodu, a z gola mogła cieszyć się Alexia Putellas. Tuż po zmianie stron w roli głównej wystąpiła natomiast Pajor. Polka wykorzystała dośrodkowanie Paralluelo i kapitalną „główką” nie dała szans Enie Mahmutovic.
Blaugrana nie zamierzała zwalniać tempa i niemal od razu… zdobyła także czwartego gola! Jego autorką była Putellas, która tym samym ustrzeliła dublet. Bayern stać było już tylko na zmniejszenie rozmiarów porażki. W 71. minucie Pernille Harder ustaliła wynik na 4:2.
Ewa Pajor zagra o pierwsze zwycięstwo w Lidze Mistrzów!
Dla Barcelony to… szósty finał LM z rzędu! Trzy z nich Duma Katalonii wygrała. W ubiegłym sezonie musiała jednak uznać wyższość Arsenalu, który zwyciężył 1:0. Mało brakowało, a w tym roku skład decydującego starcia byłby identyczny, ale Kanonierki przegrały w półfinale z Olympique Lyon. Tym samym to Francuzki, które aż ośmiokrotnie wygrywały Champions League, zmierzą się w meczu o tytuł z mistrzyniami Hiszpanii.
Finał odbędzie się 23 maja na Ullevaal Stadion w Oslo. Początek o godz. 18.00. Warto dodać, że Pajor nie ma jeszcze na koncie triumfu w najważniejszych rozgrywkach w Europie. Ponadto walczy o miano najlepszej strzelczyni tej edycji Ligi Mistrzyń. Aktualnie ma dziewięć goli i wraz z Alessią Russo, która dorobku już nie powiększy, lideruje całej klasyfikacji.