
Polscy konsumenci są podzieleni w ocenie systemu kaucyjnego, ale jeden aspekt nie pozostawia wątpliwości – problem logistyczny związany z przechowywaniem oraz transportem niezgniecionych butelek i puszek to największa bolączka osób oddających, czasem w dużych ilościach – puszki i butelki.
Rekordziści „zarabiają” na systemie kaucyjnym. Ale nie wszystko działa jak należy
za każdym razem kiedy mam odpowiednie opakowanie
9%
przy okazji, jak zostanie mi więcej puszek/butelek
46%
często – nawet jak nie mam własnych opakowań – zbieram wtedy cudze
3%
praktycznie w ogóle nie korzystam
42%
Od 1 października 2025 r. w Polsce obowiązuje system kaucyjny za opakowania, w których kupujemy napoje. I choć wielu na niego narzeka, to są osoby, które „na butelkach” potrafią zarobić całkiem niezłe pieniądze.
Na przykład w kwietniu opisaliśmy przypadek osoby, która przyniosła jednorazowo 920 butelek, za które przysługuje zwrot kaucji. Mieszkaniec Trójmiasta „zarobił” na tym 460 zł i zarazem… pobił rekord Polski w oddanych opakowaniach po napojach. Taki „zwrot” miał miejsce w jednym z marketów w Gdyni.
I choć większość osób zachodzi w głowę, gdzie tyle opakowań rekordzista znalazł, wielu umyka dodatkowy wątek takiej „dostawy” – kwestie logistyczne. Opakowania podlegające kaucji nie mogą być zgniecione. A dostarczenie niemal tysiąca puszek czy butelek w takiej formie do butelkomatu jest szczególnie uciążliwe.
Zakaz zgniatania butelek: kluczowy problem
Potwierdzają to wyniki badania zrealizowanego przez agencję Ariadna dla Wirtualnej Polski. Dla 64 proc. respondentów przechowywanie w domu niezgniecionych butelek stanowi największe wyzwanie związane z korzystaniem z systemu kaucyjnego. Ponadto, aż 54 proc. osób przyznaje, że brak możliwości zgniatania butelek odbiera motywację do ich oddawania. To właśnie ten logistyczny aspekt systemu staje się kamieniem u nogi dla jego wdrożenia na szeroką skalę.
Ocena systemu: umiarkowany optymizm
Co ciekawe, mimo problemów z przechowywaniem, 48 proc. Polaków ocenia system kaucyjny pozytywnie, a 45 proc. korzysta z niego często lub bardzo często. Optymizm nie jest jednak jednoznaczny, gdyż spora grupa, bo 39 proc., pozostaje sceptyczna. Część Polaków wciąż deklaruje opór przed wdrożeniem nawyków związanych z systemem – 13 proc. badanych to jego zadeklarowani przeciwnicy.
Finansowe motywacje użytkowników
Jednym z kluczowych czynników motywujących do korzystania z systemu kaucyjnego są pieniądze. Jak wynika z badania dla wp.pl, dla 45 proc. respondentów to właśnie motywacje finansowe są główną zachętą do zwrotu butelek i puszek. Jedynie 14 proc. wskazało, że wyłącznie troska o środowisko kieruje ich decyzjami w kwestii recyklingu.

Gdzie oddać zużyty olej jadalny i silnikowy? Zasady utylizacji w Polsce
Infrastrukturalne wyzwania: dostępność recyklomatów
Na drodze do powszechnego wdrożenia systemu kaucyjnego stoi także ograniczona dostępność infrastruktury. Tylko 29 proc. ankietowanych ma recyklomat w pobliżu miejsca zamieszkania, podczas gdy aż 46 proc. musi do niego „kawałek dojść”. Niedostateczna liczba recyklomatów to wyzwanie, które różne instytucje muszą jeszcze rozwiązać, aby zwiększyć dostępność i wygodę użytkowania systemu.
Nadzieje na obniżenie rachunków za śmieci
Zdecydowana większość Polaków, bo aż 82 proc. uczestników badania, uważa, że w związku z segregacją przez system kaucyjny, rachunki za wywóz śmieci powinny się zmniejszyć. Oczekiwania te mogą stanowić dodatkowy bodziec dla rozwoju oraz optymalizacji funkcjonowania systemu kaucyjnego w kraju.
To szczególnie istotny problem dla mieszkańców m.in. Gdańska, którzy niedawno musieli mierzyć się z podwyżkami cen wywozu śmieci.