30 kwietnia na stronie polskiej policji w informacjach o osobach poszukiwanych zamieszczone zostało ogłoszenie dotyczące mecenasa Pawła Kozaneckiego. To łódzki adwokat, o którym zrobiło się głośno w związku ze sprawą śmiertelnego wypadku, do którego doszło 26 września 2021 r.
Wówczas drogą na trasie Barczewo — Jeziorany podróżowały dwie panie w wieku 53 i 67 lat. Obie jechały jako teściowe do małżeństwa swoich dzieci. Około godziny 18 ich osobowe Audi 80 zderzyło się czołowo z osobowym Mercedesem. Za jego kierownicą siedział adwokat Paweł Kozanecki. Wracał z wesela influencerki Martyny Kaczmarek. Wiózł swoją żonę i małego synka.
W zderzeniu zginęły obie kobiety z Audi, Kozaneckiemu i jego rodzinie nic się nie stało. O sprawie zaczęło być głośno, gdy influencerka, a potem sam Kozanecki zamieścili w mediach społecznościowych informacje o tym, że warto jeździć bezpiecznym autem. Kozanecki posunął się nawet do stwierdzenia, że wypadek był konfrontacją „trumny na kółkach”, jak nazwał auto zmarłych kobiet i bezpiecznego samochodu.
Te słowa stały się potem linią obrony w jego sprawie. Jego mecenasi do końca, nawet w mowach końcowych przed sądem I instancji, sugerowali, iż tak naprawdę kobiety zginęły w wypadku przez to, że jechały starym audi 80. Jeden z mecenasów na koniec próbował nawet przekonać sąd, że to urwana część z audi była przyczyną wypadku.
Mecenas Paweł Kozanecki domagał się też 200 tys. zł odszkodowania od ubezpieczyciela auta, którym podróżowały ofiary wypadku.
Skazany na 1,5 roku
Sąd Rejonowy w Olsztynie skazał Pawła Kozaneckiego na 2 lata pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów na 5 lat. Sędzia Anna Pałasz uznała, że adwokat umyślnie doprowadził do niebezpieczeństwa, bo nie kontrolował pojazdu i nie patrzył na drogę.
Po odwołaniach, 5 marca 2026 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie ogłosił wyrok. Uznał, że oskarżony jednak nieumyślnie doprowadził do wypadku, dlatego złagodził dla niego karę.
Paweł Kozanecki został skazany na rok i 6 miesięcy więzienia oraz 4-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Jego adwokat złożył wniosek o możliwość odbywania kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego.
Sąd Okręgowy w Łodzi nie zgodził się na wstrzymanie wykonywania kary, ale wniosku o dozór elektroniczny rozpatrywać nie chciał. Bo adwokat działał w Łodzi. — Tutejszy Wydział Penitencjarny wnioskował do Sądu Najwyższego, aby dla dobra wymiaru sprawiedliwości inny sąd rozpatrzył tę kwestię — mówi brd24.pl sędzia Grzegorz Gała, rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Łodzi. — Sąd Najwyższy uznał 24 kwietnia, że sprawa ma być jednak rozpatrywana przez nasz sąd. Będą więc podejmowane czynności w sprawie rozpatrzenia tego wniosku.
Sędzia Gała zaznaczył, że nierozpatrzenie wniosku o dozór elektroniczny nie oznacza, że Paweł Kozanecki nie może zostać zatrzymany do odbycia kary.
Prawdopodobnie to właśnie chciała już zrobić policja (funkcjonariusze z Łodzi jeszcze nie odpowiedzieli na pytania brd24.pl) i się jej to nie udało. Bo 30 kwietnia zamieściła Pawła Kozaneckiego na liście osób poszukiwanych.
Poszukiwany
Pod koniec kwietnia policja umieściła ogłoszenie o poszukiwanym Pawle Kozaneckim. Łódzcy mundurowi wskazali, że jest poszukiwany w związku z Art. 177 § 2 (Spowodowanie nieumyślnie wypadku, którego następstwem jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, poprzez naruszenie, chociażby nieumyślnie, zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym).
Treść ogłoszenia:
Poszukiwany PAWEŁ KOZANECKI
Drugie imię: TOMASZ
Imię ojca: ADAM
Imię matki: JOLANTA
Nazwisko panieńskie matki: NOWACKA
Płeć: mężczyzna
Miejsce urodzenia: ŁÓDŹ
Data urodzenia: 1980-04-06
Pseudonim: —
Ostatnie miejsce zameldowania: ŁÓDŹ, GENERALSKA 15/2
Obywatelstwo: POLSKA
Podstawa poszukiwania przez jednostki policji:
LD Komisariat Nr 3 Łódź, 94-046 Łódź,ul. Armii Krajowej 33
telefon: +48 47 841 23 49,47 841 23 50.
email: dyzurny.kp3@lodz.ld.policja.gov.plkomendant.kp3@lodz.ld.policja.gov.pl