2026-05-04 22:26:38
Wojciech Staniec

Zawodnicy PGE Wybrzeża nie sprawili niespodzianki i przegrali u siebie wysoko z Orlen Wisłą Płock.

Za nami pierwsze starcie półfinałowe Orlen Superligi, w którym mierzą się ze sobą Orlen Wisła i PGE Wybrzeże. Pierwsze spotkanie zostało rozegrane w Ergo Arenie. W poprzednich spotkaniach obu ekip gdaszczanie potrafili się postawić wyżej notowanemu rywalowi. 

Jednak tym razem tak nie było, a od początku zdecyowanąp przewagę miał zespół z Płocka, który zaczął do prowadzenia 4:0, gospodarze na pierwszą bramkę musieli czekać aż do dziewiątej minuty, gdy skutecznym rzutem popisał się Damian Domagała. W dziewiętnastej minucie było z kolei 9:2 dla Nafciarzy. PGE Wybrzeże w piętnastej minucie straciło kluczowego zawodnika, szczególnie w obronie – Tomasza Gębalę, który został ukarany czerwoną kartką, z kolei w czterdziestej pierwszej parkiet musiał opuścić inny ważny punkt w obronie – Nejc Zmavc.

PGE Wybrzeże ani przez chwilę nie miało szans na korzystny wynik i Orlen Wisła ostatecznie wygrała różnicą dziesięciu bramek. Duży wkład w wygraną miał bramkarz płocczan – Torbjorn Bergerud, który zanotował dwanaście parad, miał czterdzieści procent skuteczności i został wybrany MVP spotkania. Najwięcej bramek – po dziewięć rzucili – Filip Michałowicz i Sergiej Kosorotov. Drugi mecz półfinałowy odbędzie się w sobotę 9 maja o godzinie 12.30 w Płocku.

PGE Wybrzeże Gdańsk – Orlen Wisła Płock 21:32 (8:16)

fot. Orlen Superliga/inf. prasowa