Jeszcze kilka lat temu praca w handlu międzynarodowym kojarzyła się głównie z wyjazdami za granicę albo dużymi centrami biznesowymi w Europie Zachodniej. Dziś coraz częściej takie możliwości pojawiają się lokalnie, także we Wrocławiu.
Na rynku pracy rośnie znaczenie sprzedaży B2B, szczególnie w firmach działających globalnie. To obszar, który przyciąga osoby szukające dynamicznej pracy, ale też tych, którzy chcą szybko zdobywać doświadczenie i rozwijać kompetencje biznesowe.
Jednym z zawodów, który zyskuje na popularności, jest trader. Choć nazwa może brzmieć specjalistycznie, w praktyce chodzi o rolę łączącą sprzedaż, negocjacje i budowanie relacji z klientami.
Zawód, którego można nauczyć się w praktyce
Coraz więcej firm podkreśla, że w tym obszarze nie zawsze kluczowe jest wcześniejsze doświadczenie. Liczy się raczej sposób pracy tj. otwartość na kontakt z ludźmi, umiejętność rozmowy i gotowość do działania w zmiennym środowisku.
Takie podejście stosuje m.in. Foodcom S.A., firma zajmująca się handlem surowcami spożywczymi, która rozwija swój zespół sprzedaży we Wrocławiu. Nowi pracownicy od początku uczestniczą w bieżących działaniach i uczą się zawodu poprzez praktykę.
– Dołączyłem do Foodcom bez doświadczenia w handlu. Już po kilku tygodniach prowadziłem własne kontrakty. Tempo jest duże, ale daje ogromną satysfakcję – mówi Adam Carecci, Senior Commodity Trader w Foodcom S.A.
Wrocław jako miejsce rozwoju zawodowego
Eksperci rynku pracy zwracają uwagę, że Wrocław coraz częściej przyciąga firmy budujące zespoły odpowiedzialne za sprzedaż na rynkach zagranicznych. Bliskość zachodniej granicy i rozwinięta infrastruktura biznesowa sprawiają, że miasto staje się naturalnym zapleczem dla firm handlujących z całą Europą. To zmienia strukturę dostępnych ofert i otwiera nowe możliwości dla kandydatów.
Dla wielu osób oznacza to szansę na rozwój kariery w środowisku międzynarodowym bez konieczności opuszczania miasta.