Finisz zapisów na siódmą edycję Rowerowego Maja

„Kask rowerowy czterokrotnie uratował mi życie”

Źródło: Stefania Kulik/Fakty po Południu TVN24Prawie 600 placówek bierze udział w naszej akcji, to prawie 200 tysięcy dzieci – mówił podczas inauguracji „Rowerowego Maja” prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Zadeklarował też dalsze inwestycje w infrastrukturę rowerową.

„Rowerowy Maj” to kampania skierowana do przedszkolaków i uczniów szkół podstawowych popularyzująca rower, ale też hulajnogę, deskorolkę czy rolki, jako środek transportu. – W ten sposób promujemy zdrowy styl życia i nabywamy nawyków, które pozwalają zdrowo żyć i sprawić, żeby było mniej korków – powiedział we wtorek Rafał Trzaskowski.

Rywalizacja, nauka, naywki

Zasady kampanii są proste. W zamian za podróż uczniowie i przedszkolaki otrzymują dwie naklejki: jedną do swojego dzienniczka rowerowego, a drugą do przyklejenia na plakat klasowy/grupowy. Naklejki z dzienniczka można potem wymienić na nagrody od partnerów kampanii. A dodatkowo w każdej placówce najaktywniejsza grupa/klasa wygra wycieczkę lub warsztaty.

Ale, jak przekonują organizatorzy, nie chodzi tylko o rywalizację. Podkreślają, że dojazdy rowerem to przede wszystkim nauka odpowiedzialności, zdobywanie praktyki w poruszaniu się po mieście, a poranny wysiłek fizyczny poprawia koncentrację na lekcjach. Głównym celem kampanii jest wyrobienie nawyków.

Akcja zapożyczona z Gdańska

Dyrektor Zarządu Dróg Miejskich, a jednocześnie pełnomocnik ratusza ds. komunikacji rowerowej Łukasz Puchalski przypomniał, że pomysł przywędrował do Warszawy z Gdańska. Akcję wymyślił zamordowany prezydent miasta Paweł Adamowicz i zaszczepił innym samorządom. – My do Warszawy przywieźliśmy ten pomysł dziewięć lat temu – wspominał.

Dyrektorka Szkoły Podstawowej numer 300, przed którą odbyła się środowa inauguracja zaznaczyła, że nie tylko dzieci czekają z niecierpliwością na start kampanii. – Nauczyciele też biorą udział w akcji. Sama przyjeżdżam na co dzień rowerem do szkoły, nie tylko w maju – zdradziła Magdalena Ludwińska. A burmistrz Wilanowa Ludwik Rakowski dodał, że do akcji zgłosiło się 12 placówek publicznych z dzielnicy, ale także 12 niepublicznych. – Staramy się, tam gdzie to możliwe, żeby do tych placówek docierały drogi rowerowe – stwierdził.

Rowerowe inwestycje

– Inwestujemy dalej, co roku powstaje prawie 50 kilometrów nowych ścieżek rowerowych. To dla nas jeden z priorytetów, dbamy, żeby miasto mogło się w taki sposób rozwijać, żeby można było dotrzeć do celu nie tylko za pomocą samochodu – deklarował prezydent Trzaskowski.

Zastrzegł, że nie zrażają go dane z Warszawskiego Badania Ruchu, z których wynika, że tylko trzy procent podróży odbywa się rowerem. – Miejmy nadzieję, że odsetki będą rosły, to proces który trwa, jedno badanie nie zmieni naszej determinacji, żeby dalej inwestować – zapewnił.

Pandemiczna przerwa

W pierwszej edycji Rowerowego Maja odbyła się w 2016 roku i przystąpiło do niej 55 szkół i 33 tysiące uczniów. W kolejnych edycjach liczby stale rosły. W 2020 i 2021 roku kampania nie odbyła się przez pandemią Covid-19.