Eksperci z Niemieckiego Muzeum Oceanograficznego przekazali, że humbak Timmy, który w sobotę został wypuszczony na wolność po akcji ratunkowej u wybrzeży Poel, „prawdopodobnie nie żyje”.
„Ponieważ wieloryb był w skrajnie osłabionym stanie, jest wysoce prawdopodobne, że nie miał wystarczająco dużo sił, aby pływać w głębokiej wodzie przez dłuższy czas i już nie żyje”
— podano w komunikacie prasowym.
Podczas gdy wiele osób z niecierpliwością czeka na wieści o losie humbaka, niektórzy zdają się robić z tego niesmaczny żart. Na stronie internetowej szkockiej organizacji Hebridian Whale & Dolphin Trust poświęconej obserwacjom wielorybów, jeden z użytkowników zgłosił obserwację wieloryba w Kanale Teltow, położonym na południe od Berlina.
Hebridean Whale & Dolphin Trust/Bild
Fałszywe sygnały o wielorybie Timmym
Na stronie pojawiły się kolejne dwa fałszywe zgłoszenia, u wybrzeży Norwegii, które zostały usunięte po tym, jak redakcja „Bild” skontaktowała się z operatorem strony.
Rzekome obserwacje zostały zgłoszone przez użytkownika o nazwie „timmy-1”. Po tym, jak „Bild” poinformował o tym administratora, okazało się, że „zgłoszenia nie zostały zweryfikowane”. Użytkownik nie przesłał żadnych zdjęć potwierdzających obecność wieloryba.
Wieloryb Timmy nie żyje? Jest reakcja niemieckiego ministra
Minister środowiska Till Backhaus krytycznie odnosi się do podejrzeń o śmierci wieloryba. We wtorek po południu oświadczył:
„Zdaję sobie sprawę z toczącej się dyskusji i ocen Niemieckiego Muzeum Oceanograficznego. W tej chwili zdecydowanie nie zgadzam się ze spekulacjami na temat możliwej śmierci wieloryba. Opieram swoją opinię na faktach. Jeśli Niemieckie Muzeum Oceanograficzne posiada informacje, których my nie posiadamy, proszę o ich ujawnienie”.
Obecnie urządzenie monitorujące lokalizację i parametry życiowe Timmy’ego nie działa prawidłowo.