Polska to jeden z najważniejszych kierunków turystycznych w Europie. Potwierdzają to twarde dane – w ubiegłym roku to właśnie nasz kraj uzyskał jeden z najwyższych wyników udzielonych noclegów w całej Unii Europejskiej. Beneficjentami tego zainteresowania są nie tylko Kraków czy Warszawa, ale także inne stolice regionów. Okazuje się, że prawdziwą perłą jest Wrocław, który w ubiegłym roku odwiedziło aż 7 milionów turystów. Z jakich krajów najczęściej pochodzili goście? Nie zabrakło niespodzianek.

Wrocław hitem wśród zagranicznych turystów


Wrocław odwiedziło w 2025 roku o 400 tys. turystów więcej niż w 2024 roku. Wielki sukces udało się osiągnąć przede wszystkim dzięki Polakom – to oni stanowili aż 88 procent spośród 7 milionów turystów. Wrocław najchętniej odwiedzali goście z województw mazowieckiego i wielkopolskiego.


Jak potwierdzają badania Beeline Research and Consulting, wśród zagranicznych gości najwięcej było Niemców i Czechów. Dominacja tych pierwszych w stolicy Dolnego Śląska jest bardzo widoczna – to aż 270 tysięcy osób. Drudzy Czesi odpowiadają za 63 tysiące odwiedzin, a trzeci Brytyjczycy – 38 tysięcy. Dalej na liście pojawiają się jednak nieco mniej oczywiste narodowości. To Norwedzy (tych we Wrocławiu było 22 tys.), oraz Włosi (19 tys.).

Lotnisko zyskuje nowy blask


Spektakularny wynik udało się osiągnąć pomimo zamknięcia lotniska – od 26 października do 4 grudnia 2025 r. port lotniczy we Wrocławiu pozostawał zamknięty z powodu remontu pasa startowego. Teraz lotnisko w Strachowicach odzyskuje blask – w majówkę pojawiła się tu nowa strefa, a w niej blisko trzysta doatkowych miejsc siedzących. „Komfort pasażerów jest dla nas jednym z kluczowych elementów rozwoju lotniska” – mówi Dariusz Kowalczyk, wiceprezes zarządu Portu Lotniczego Wrocław.


Wrocław znajduje się na czwartym miejscu pod względem najchętniej odwiedzanych miast w Polsce. W liczbie zakwaterowanych turystów yprzedza go Gdańsk, a także Kraków i Warszawa.


Czytaj też:
Piękne, tanie i blisko Polski. Niedocenione miasto na weekend i majówkęCzytaj też:
Niemiec odwiedził Polskę i oniemiał. „To był naprawdę największy szok kulturowy w moim życiu”