Pierwsze kluczowe informacje w sprawie trzęsienia ziemi w Wieczystej podał Piotr Koźmiński z Goal.pl. Dziennikarz dowiedział się, że odbyło się już spotkanie z piłkarzami w sprawie wycofania się drużyny z gry w Betclic 1. Ligi oraz ewentualnych baraży o awans do Ekstraklasy. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
W klubie panuje spory chaos, a pracownicy mieli usłyszeć, że kolejny sezon Wieczysta zacznie w 4. lidze. Wszystko przez to, że z finansowania zespołu wycofać ma się Wojciech Kwiecień. Od dłuższego czasu krążyły plotki, że polski miliarder ma zostać współwłaścicielem Wisły Kraków.
Podaje sensacyjny scenariusz w sprawie Wieczystej! Nowe wieści
Nowe wieści w tej sprawie podaje Luka Pawlik. Okazuje się, że nawet po otrzymaniu tak szokujących informacji graczom wciąż może zależeć na wygrywaniu meczów.
„Tak naprawdę zawodnicy i sztab wciąż walczą o premie, chcąc nie chcąc. Zatem mogą walczyć do końca o awans, a później finalnie, w sensie po finale baraży, może być tak, że finalista nawet jak dostanie 0:5, i tak zagra w Ekstraklasie” — podaje dziennikarz Goal.pl.
Możliwości wciąż jest kilka, a jeden z nich brzmi wyjątkowo źle pod względem wizerunku ważnych polskich rozgrywek. „To byłby najgorszy z możliwych scenariuszów, ale jak słyszę bardzo prawdopodobny. Wydaje mi się, że to już jest ten czas, gdy sprawą powinien się zainteresować PZPN, bo sponsorzy na czele z Betclic też nie byliby z tego zadowoleni” — uważa Pawlik.
Dodaje też, że decydujący ma być moment, gdy Wisła Kraków oficjalnie wywalczy sobie awans do Ekstraklasy. „Zatem już po rundzie zasadniczej historia Wieczystej z poziomem centralnym miałaby dobiec końca” — zaznacza.
To może być furtka dla jednego z klubów, który zakwalifikuje się do półfinału baraży. Może mieć w nim wolny los, jeśli scenariusz związany z Wieczystą i Wisła faktycznie się zrealizuje. Obecnie z trzecią Wieczystą rywalizować miałby szósty Ruch Chorzów, ale to może się jeszcze zmienić.
Krakowski klub w teorii może jeszcze zająć drugie miejsce gwarantujące bezpośredni awans, z którego miałby zrezygnować. Do drugiego Śląska Wrocław traci cztery punkty. Bez względu na wszystko władze miałyby pożegnać po sezonie trenera Kazimierza Moskala.