„Projekt Wolność” po niecałych 48 godzinach od uruchomienia został wstrzymany. W nocy z wtorku na środę Donald Trump wyjaśnił na platformie społecznościowej Truth Social, że chce sprawdzić, czy zostanie podpisane porozumienie z Iranem.

„Na prośbę Pakistanu i innych krajów, w oparciu o ogromny sukces militarny, jaki odnieśliśmy podczas kampanii przeciwko Iranowi, a także fakt, że poczyniliśmy ogromne postępy w kierunku pełnego i ostatecznego porozumienia z przedstawicielami Iranu, wspólnie uzgodniliśmy, że chociaż blokada pozostanie w pełnej mocy, Projekt Wolność (przepływ statków przez cieśninę Ormuz) zostanie wstrzymany na krótki czas, aby sprawdzić, czy porozumienie zostanie sfinalizowane i podpisane” – napisał Trump.

Zobacz wideo

„Mamy wszystkie karty, oni żadnych”. Orędzie Donalda Trumpa

„Projekt Wolność” wstrzymany. Ceny ropy w dół

W ramach „Projektu Wolność” okręty wojenne Stanów Zjednoczonych eskortowały statki handlowe przez cieśninę Ormuz, aby zapewnić im bezpieczną żeglugę. Jednak w ciągu niecałych 48 godzin USA zapewniły wsparcie jedynie dwóm statkom – oba płynęły pod amerykańską banderą.

Zawieszenie operacji i zapowiedź potencjalnego zakończenia wojny przełożyło się na mocny spadek cen ropy naftowej. W środę, 6 maja, o godzinie 7:00 europejska ropa Brent kosztowała 108,10 dolara za baryłkę (-1,60 proc.), a amerykańska ropa WTI kosztowała 100,40 dolara za baryłkę (-1,80 proc.).

Ceny surowca nadal pozostają podwyższone, ponieważ Iran zagroził atakami na statki, które będą próbowały przepłynąć przez cieśninę Ormuz. Przez ten szlak morski przepływa około jedna piąta światowych dostaw ropy i gazu.

Rynek ocenia wstrzymanie „Projektu Wolność” jako sygnał, że Waszyngton jest gotów dać dyplomacji kolejną szansę – powiedziała w rozmowie z BBC Charu Chanana, główny strateg w firmie inwestycyjnej Saxo. Jednak w jej ocenie nie jest to punkt zwrotny. – Kluczowym pytaniem dla traderów ropy naftowej jest to, czy doprowadzi to do realnego postępu w ponownym otwarciu handlu przez cieśninę Ormuz. Na razie niewiele na to wskazuje – oceniła.

„Trump wolałby porozumienie”

Oświadczenie Trumpa w sprawie „Projektu Wolność” pojawiło się w czasie, gdy sekretarz stanu USA Marco Rubio ogłosił zakończenie amerykańskiej i izraelskiej ofensywy w Iranie, którą rozpoczęto 28 lutego. Tłumaczył, że dla Stanów Zjednoczonych priorytetem jest teraz bezpieczna żegluga przez cieśninę.

– Wolelibyśmy drogę pokojową. Prezydent wolałby porozumienie – mówił Rubio. Jednocześnie podkreślał, że Iran nie powinien mieć kontroli nad cieśniną Ormuz i nie może pobierać opłat za tranzyt przez ten szlak.

Według amerykańskiego sekretarza stanu wiele krajów miało wyrazić chęć wsparcia „Projektu Wolność”, ale nie wymienił przy tym żadnego państwa.