Jacek Dobrzyński wyjaśnił, że te „najpoważniejsze zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski” są inspirowane i organizowane przez rosyjskie służby specjalne. „Są to niezmiennie dywersja i szpiegostwo. Przedstawione dane wyraźnie wskazują, że zagrożenia te przybierają na sile” – przekazał.

 

 

 

Jak kontynuował rzecznik ministra-koordynatora służb specjalnych, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego w swoim raporcie zwróciła uwagę na „bardzo niebezpieczną radykalizację młodych osób i ich zachwyt terroryzmem”. Dobrzyński dodał, że jest to „niepokojące zjawisko z perspektywy bezpieczeństwa państwa.”, któremu warto poświęcić „szczególną uwagę”.

 

Raport jest dostępny na stronie internetowej ABW. Odnosi się on do wybranych aktywności tej służby z lat 2024-2025. „W opracowaniu prezentowane są m.in.: główne kierunki działań ABW w obszarach: kontrwywiadu, zwalczania terroryzmu, ochrony strategicznych interesów gospodarczych, ochrony cyberprzestrzeni RP czy ochrony informacji niejawnych” – wskazano w wydanym komunikacie.

Rośnie radykalizacja wśród młodych? Raport ABW ujawnia

Raport został podzielony na kilka rozdziałów, które dotyczą m.in. kontrwywiadu, zwalczania terroryzmu, ochrony strategicznych interesów Polski oraz jej cyberprzestrzeni. Kolejne rozdziały dotyczą kwestii takich jak ochrona informacji niejawnych, współpraca międzynarodowa, działania operacyjno-techniczne, prewencja czy edukacja.

 

W rozdziale poświęconym zwalczaniu terroryzmu opisano wspomniany przez Dobrzyńskiego wątek radykalizacji młodych. Jak oceniono w raporcie, „katalizatorem tego procesu jest ekspozycja na skrajne treści dystrybuowane w internecie – ze szczególnym uwzględnieniem komunikatorów i platform społecznościowych, w tym forów dla graczy, zapewniających użytkownikom duży stopień anonimowości”.

 

ZOBACZ: Żołnierz WOT zatrzymany przez ABW. Prokuratura wszczyna śledztwo ws. szpiegostwa

 

ABW opisało, iż „skrajne zachowania młodzieży rzadko są uwarunkowane konkretną ideologią”, natomiast najczęściej wynikają one z fascynacji przemocą. Młode pokolenie ma interesować się także aktywnością struktur terrorystycznych. „Choć większość zradykalizowanych jednostek ogranicza swoją aktywność do sfery wirtualnej, działając w przestrzeni internetowej, ABW ustaliła już pojedyncze przypadki podejmowania bezpośrednich przygotowań do przeprowadzenia ataków terrorystycznych” – czytamy.

 

Jako przykład radykalnych postaw wśród młodych podano przypadek 17-latka z Podkarpacia, który został zatrzymany przez ABW w maju 2025 roku. Młody mężczyzna miał „przygotowywać zamach w celu wsparcia polityki organizacji radykalnych dżihadystów Państwa Islamskiego ISIS”.

 

Kolejne skrajne przypadki miały miejsce w kwietniu oraz czerwcu 2025 roku, gdy funkcjonariusze ABW zatrzymali trzech 19-latków z Olsztyna. Mieli oni planować „przeprowadzenie zamachu terrorystycznego, m.in. na jedną z lokalnych szkół”.

ABW „wraca do dobrego zwyczaju”. Opublikowano nowy raport

Dodatkowo – jak podało ABW – problemem są wszelkie próby nielegalnego obrotu bronią, jej komponentami, sprzętem wojskowym oraz „produktami podwójnego zastosowania, klasyfikowanymi jako towary o znaczeniu strategicznym”. „Szczególnym obszarem zainteresowania Agencji pozostaje identyfikacja i przeciwdziałanie ewentualnemu zaangażowaniu podmiotów zarejestrowanych w Polsce w transfery uzbrojenia i technologii o charakterze militarnym na rzecz odbiorców ze strefy wschodniej. Działania te skupiają się w dużej mierze na wykrywaniu powiązań kapitałowo-osobowych, które mogą służyć omijaniu międzynarodowych sankcji oraz nieuprawnionemu wspieraniu struktur powiązanych z tamtejszymi reżimami politycznymi” – dodano.

 

Wśród priorytetowych obszarów aktywności ABW znajduje się m.in. wczesne rozpoznawanie oraz skuteczna neutralizacja zagrożeń o charakterze wywiadowczym i terrorystycznym. Agencja sprawuje ponadto systemowy nadzór nad bezpieczeństwem informacji niejawnych oraz dba o ich poufność w obiegu krajowym i międzynarodowym.

 

W ramach działań w zakresie neutralizacji zagrożeń terrorystycznych oraz wzmacniania odporności państwa w latach 2024-2025 przeprowadzono łącznie 19 postępowań przygotowawczych. Jak podkreślono, liczba ta wzrosła w 2025 roku, kiedy zainicjowano siedem nowych spraw.

 

ZOBACZ: ABW zawiadamia prokuraturę. Chodzi o posiedzenie RBN

 

Kluczowym elementem ochrony kraju przed terroryzmem była sprawna wymiana informacji operacyjnych. Jak podkreślono w raporcie, CAT ABW przekazała do podmiotów systemu ochrony antyterrorystycznej blisko 700 raportów operacyjnych zawierających sygnały o potencjalnych zagrożeniach. 

 

Dodatkowo „ABW poddała weryfikacji i zaopiniowała ok. 5,5 tys. wniosków dotyczących wydania zezwoleń na międzynarodowy obrót towarami, technologiami i usługami o znaczeniu strategicznym”. „Agencja sporządziła ponad 880 opinii związanych z procedurami koncesyjnymi podmiotów prowadzących działalność w obszarze wytwarzania materiałów wybuchowych, broni, amunicji, wyrobów i technologii o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym, a także handlu nimi” – czytamy.

 

W podanym okresie kontrwywiad ABW zidentyfikował i zneutralizował ponadto wiele wrogich operacji obcych służb wywiadowczych. Jak wytłumaczono w raporcie, opinii publicznej mogła zostać przekazana „jedynie część” informacji o aktywności służby. „Większość naszych przedsięwzięć – z uwagi na tajność realizowanych czynności – została spożytkowana w inny sposób. Skutkiem działań cywilnego kontrwywiadu było m.in. powstrzymanie konkretnych operacji obcych służb wywiadowczych, również z wykorzystaniem trybów administracyjnych (takich jak zakazy wjazdu, wydalenia z terytorium RP, nieudzielanie lub cofnięcie akredytacji przedstawicielom obcych państw), czy przesyłanie informacji i rekomendacji dla władz centralnych RP” – wyjaśniono.

ABW ostrzega. Rośnie zagrożenie ze strony Rosji, Białorusi i Chin

W latach 2024-2025 zaobserwowano wzmożoną aktywność rosyjskich służb specjalnych. Wzrosła dodatkowo aktywność „ściśle z nimi kooperujących białoruskich służb specjalnych, a także służb chińskich”. Ich przedsięwzięcia koncentrowały się m.in. na:  dyskredytowaniu RP na arenie międzynarodowej, podważaniu zaufania społecznego do państwa i jego instytucji, budowaniu prorosyjskiej narracji, podsycaniu nastrojów antysystemowych, antyeuropejskich i antynatowskich, polaryzacji i zastraszaniu społeczeństwa czy wykorzystywaniu historycznych antagonizmów narodowościowych, głównie w relacjach polsko-ukraińskich.

 

„Rosyjski wywiad coraz częściej stosuje metody charakterystyczne dla wojsk specjalnych (rozpoznanie i dywersja). Swoje przedsięwzięcia realizuje on w sposób planowy i skoordynowany. Jednocześnie służby specjalne FR starają się przenosić na terytorium RP doświadczenia z działań hybrydowych realizowanych przed 2022 r. w Ukrainie, wykorzystując podobny modus operandi” – czytamy.

 

ZOBACZ: Kryptowaluty, politycy, przelewy i fundacje. Tusk o ustaleniach ABW 

 

Zdaniem ABW w trakcie minionych dwóch lat wywiad Federacji Rosyjskiej prowadził w Polsce „rozpoznanie na masową skalę, m.in. pod kątem przygotowań do przeprowadzenia aktów dywersji”. „Celem rosyjskich ataków były nie tylko obiekty wojskowe i infrastruktura krytyczna, ale również sklepy wielkopowierzchniowe i inne miejsca użyteczności publicznej. Rosyjskie służby specjalne, eskalując swoje działania, akceptowały wystąpienie ofiar śmiertelnych” – wskazano.

 

Podkreślono, że do operacji rozpoznawczych Rosja werbuje osoby, które „poszukują łatwego zarobku”. Osoby takie są często rekrutowane za pośrednictwem komunikatorów internetowych, takich jak m.in. Telegram. Z drugiej strony w ostatnich latach obserwowalna była coraz większa profesjonalizacja rosyjskich działań dywersyjnych. „O ile jeszcze w 2023 r. służby FR opierały swoje przedsięwzięcia głównie na tzw. jednorazowej agenturze, ad hoc pozyskiwanej za pośrednictwem internetu, o tyle w kolejnych latach większy nacisk położono na tworzenie złożonych komórek dywersyjnych (sieciowych), opartych na hermetycznych strukturach przestępczości zorganizowanej. Rosjanie preferują przy tym osoby z doświadczeniem nabytym w strukturach siłowych (np. byłych żołnierzy, milicjantów, najemników z Grupy Wagnera)” – tłumaczy ABW.

Białoruś i Rosja zagrażają Polsce. ABW pisze o „swoistej symbiozie”

W przypadku wrogich działań podejmowanych przez stronę białoruską mamy do czynienia m.in. z infiltracją i dezintegracją licznych białoruskich środowisk opozycyjnych funkcjonujących w Polsce. „Białoruski wywiad, zwłaszcza wojskowy, ściśle współpracuje ze swoim odpowiednikiem w Rosji. Swoista symbioza służb obu państw uległa dalszemu pogłębieniu w związku z inwazją rosyjską na Ukrainę i ograniczeniem możliwości prowadzenia działań na terytorium RP z klasycznych pozycji przykrycia. Wywiad wojskowy RB również podejmuje intensywne działania rozpoznawcze wobec obiektów Sił Zbrojnych RP i sojuszniczych oraz infrastruktury krytycznej” – wskazano, dodając, że służby rosyjskie i białoruskie łączy pogłębiająca się „swoista symbioza”.

 

ZOBACZ: Białorusin miał szpiegować dla wywiadu wojskowego. Akcja ABW

 

ABW dodało, iż białoruskie służby specjalne prowadzą masowe werbunki na terytorium swojego kraju, starając się następnie przenosić swoich agentów do Polski. Przedsięwzięcia te charakteryzują się różnym stopniem profesjonalizmu.

 

„W ostatnich dwóch latach odnotowaliśmy wzrost opresyjnych działań podejmowanych przez białoruskich oficerów wobec obywateli RB typowanych do werbunku (szantaż, przymus bezpośredni). Przejawem wrogiej aktywności służb specjalnych RB są też próby indagowania i pozyskiwania do współpracy polskich obywateli regularnie podróżujących na Białoruś i operacyjna infiltracja mniejszości polskiej w tym kraju” – czytamy.

Nie tylko Rosja i Białoruś. ABW wzięło pod lupę Chiny. „Presja i lobbing”

Chiny z kolei postawiły na ekspansję ekonomiczną w naszym regionie, dążąc do uzyskania coraz większego wpływu na gospodarkę oraz politykę. Zdaniem ABW nasz kraj poddawany jest „presji i lobbingowi ze strony Państwa Środka, co realizowane jest również z rosnącym zaangażowaniem wywiadu ChRL”.

 

Za sprawą środków masowego przekazu chińskie służby wywiadowcze mają dążyć do kreowania pozytywnego wizerunku ChRL. „W obszarze zainteresowania wywiadu Państwa Środka pozostaje także chińska diaspora. Charakter tego zainteresowania jest dwojaki: pasywny (kontrola potencjalnych działań opozycyjnych w stosunku do chińskich władz) i aktywny (wykorzystanie członków diaspory do działań wywiadowczych)” – wytłumaczono.

 

ZOBACZ: ABW rozpracowała grupę terrorystów. Podpalali obiekty w całej Europie

 

„Wywiad chiński kontynuuje zainicjowane przed laty masowe i prowadzone w skali globalnej działania werbunkowe z wykorzystaniem internetu, w tym portali społecznościowych. Także w ostatnich dwóch latach oficerowie wywiadu pod pozorem dobrze płatnych zleceń podejmowali próby pozyskiwania do współpracy ekspertów, naukowców, urzędników oraz osób związanych z resortami siłowymi” – podało ABW.

 

W kontekście toczącej się wojny w Ukrainie na szczególną uwagę ma zasługiwać „pogłębiająca się wieloaspektowa współpraca chińsko-rosyjska, w tym kooperacja w obszarze wojny informacyjnej, a także rosnąca obecność i wpływy polityczno-gospodarcze ChRL na Białorusi”.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej