— Niech to wszystkim uświadomi, jak wielkie jest to zagrożenie i ile cywilnej odwagi potrzeba, by uczestniczyć w tego typu akcjach. Czasami zapominamy, że ludzie, którzy czują się odpowiedzialni za działanie, czasami narażają swoje zdrowie i niestety życie. Najszczersze wyrazy współczucia. Będziemy pamiętali o rodzinie zmarłego — mówił Donald Tusk o pilocie Dromadera, którego maszyna rozbiła się w lesie.

Sztab kryzysowy z udziałem premiera w sprawie pożaru. „To, co niepokoi”

Następnie głos zabrał minister spraw wewnętrznych i administracji. — Cała noc walki i ok. 300 strażaków PSP i OSP. Wydawało się ok. godz. 6, że sytuacja normuje się. Ranek przyniósł trochę zaskoczeń i nowe eksplozje ognia. Dokonano niezbędnych zmian, wprowadzono środki lotnicze, policyjny Black Hawk oraz śmigłowiec Lasów Państwowych. Od tego momentu można powiedzieć, że zakres terytorialny pożaru jest opanowany. Pojedyncze ogniska cały czas bardzo niebezpieczne są na bieżąco dogaszane przez strażaków — relacjonował Marcin Kierwiński.

— Sytuację utrudnia teren. Tam, gdzie są mokradła, tam cały czas trudno jest dojechać z ciężkim sprzętem. To, co niepokoi, to ok. godziny temu zaczęło bardzo mocno wiać i to stwarza bardzo realne ryzyko — dodał szef MSWiA. Jak przekazał, katastrofą Dromadera zajęła prokuratura i Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.

Minister poinformował, że od godz. 12 do akcji gaśniczej włączył się kolejny policyjny Black Hawk oraz trzy śmigłowce Lasów Państwowych.

Ogromny pożar lasów na Lubelszczyźnie

Pożar w lasach w powiecie biłgorajskim na Lubelszczyźnie wybuchł we wtorek w godzinach popołudniowych na terenie Puszczy Solskiej, obszaru, na którym znajduje się szereg form ochrony przyrody jak: rezerwaty przyrody, parki krajobrazowe, obszary sieci Natura 2000, pomniki przyrody czy ochrona gatunkowa roślin i zwierząt.

Pożar w bardzo krótkim czasie objął 150 ha lasów. Podczas wtorkowej akcji gaśniczej rozbił się samolot Dromader z bazy lotniczej Regionalnej Dyrekcji LP w Warszawie, w wypadku zginął pilot maszyny. W lasach województwa lubelskiego obowiązuje najwyższy stopień zagrożenia pożarowego.Alert dla mieszkańców kilku gmin powiatu biłgorajskiego wydało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Służby zalecają, aby nie otwierać okien oraz przygotować się na wypadek ewakuacji. Ostrzeżenie dotyczy gmin: Łukowa, Józefów i Aleksandrów.