W rosyjskiej armii walczy wielu zagranicznych najemników. Wśród nich są przede wszystkim obywatele Azji Środkowej, Afryki, ale również Korei Północnej i Chin.
Nieoficjalnie Ukraińcy szacują, że żołnierzy z Chin może walczyć nawet 150. Przed rokiem udało się zatrzymać dwóch z nich, którzy przebywają w ukraińskich aresztach.
Wiadomo, że Rosjanie nie wykazują zainteresowania uwolnieniem. Chcą jedynie uwolnienia Koreańczyków z Północy.
Bohdan Ochrimenko, szef Sekretariatu Głównego Biura Koordynacyjnego ds. Postępowania z Jeńcami Wojennymi, wyjaśnił, że chińskich żołnierzy pojmano podczas walk. Nie wykluczył, że mogą mieć rosyjski paszport.
Jednocześnie Jian zapewnił, że Chińczycy „podejmą wszelkie kroki prawne, aby jak najszybciej odesłać swoich obywateli z niewoli do ojczyzny”.
Władze w Pekinie mają ostrzegać mieszkańców przed podróżowaniem do stref konfliktów zbrojnych i uczestnictwem w działaniach wojennych.