Doniesienia jako pierwszy podał portal Axios, który rozmawiał z dwoma amerykańskimi urzędnikami i dwoma „innymi źródłami”, które są poinformowane o sprawie. Ich zdaniem Biały Dom jest przekonany, że osiągnięcie konsensusu w sprawie jednostronicowego memorandum jest już blisko. Podobne ustalenia poczyniła Agencja Reutera, która dowiedziała się o potencjalnym postępie od źródła z Pakistanu, które pełni funkcję mediatora oraz innego źródła poinformowanego o negocjacjach. 

Axios: USA i Iran blisko przełomu

– Niebawem to domkniemy. Jesteśmy już blisko – powiedział informator z Pakistanu w rozmowie z Agencją Reutera. Jak sprecyzował Axios, USA spodziewają się, że odpowiedź Iranu w kilku kluczowych kwestiach nastąpi w ciągu najbliższych 48 godzin. Niektórzy amerykańscy urzędnicy pozostają jednak sceptyczni w kwestii osiągnięcia wstępnego porozumienia. Ich zdaniem irańskie władze są bowiem podzielone, co utrudnia rozmowy.

Zobacz wideo Iran i Trump: zawieszenie broni

Szczegóły memorandum

Jednostronicowe memorandum o porozumieniu posiada 14-punktów. Według doniesień Axios zakłada ono zakończenie wojny i rozpoczęcie 30-dniowego okresu negocjacji – w Islamabadzie lub Genewie – nad szczegółowym porozumieniem w sprawie między innymi zobowiązania Iranu do wprowadzenia moratorium na wzbogacanie uranu. Kraj ten miałby również oświadczyć, że nigdy nie będzie dążył do posiadania broni jądrowej i zgodzić się na niezapowiedziane inspekcje ONZ. W dokumencie znalazła się także propozycja zniesienia amerykańskich sankcji i amerykańsko-irańskich ograniczeń dotyczących tranzytu przez cieśninę Ormuz. Jak przekazał informator z USA w rozmowie z Axios, jeśli jednak negocjacje zakończą się fiaskiem, Stany Zjednoczone będą mogły przywrócić blokadę lub wznowić działania militarne.

Trump ostrzegł Iran: Jeśli się nie zgodzą, zacznie się bombardowanie

O oczekiwaniu USA na ruch Iranu świadczy środowy wpis Donalda Trumpa. „Zakładając, że Iran zgodzi się na to, co zostało ustalone – co być może jest mocno powiedziane – legendarna już operacja Epicka Furia dobiegnie końca, a wysoce skuteczna blokada pozwoli, aby cieśnina Ormuz była otwarta dla wszystkich, w tym dla Iranu. Jeśli się nie zgodzą, zacznie się bombardowanie i będzie ono, niestety, na znacznie wyższym poziomie i z większą intensywnością niż wcześniej” – napisał 6 maja amerykański prezydent w serwisie Truth Social.

Przypomnijmy, że dzień wcześniej sekretarz stanu Marco Rubio poinformował, że dokument nie musi zostać podpisany w ciągu jednego dnia. Jak przekonywał, USA potrzebują jednak „rozwiązania dyplomatycznego, które jasno określi tematy, w których Iran jest gotowy negocjować”. Stany domagają się również „zakresu ustępstw”, na które ten kraj jest gotowy.

Redagowała Kamila Cieślik