Od wtorku płonie Puszcza Solska na Lubelszczyźnie. W akcji gaszenia ognia bierze udział kilkuset strażaków oraz śmigłowce i samoloty.
ZOBACZ: Strażacy, wojsko i policjanci w akcji. „Sytuacja się pogorszyła”
Krzysztof Bartoszek z Instytutu Nauk o Ziemi i Środowisku Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie powiedział, że od dłuższego czasu warunki meteorologiczne powodują wzrost prawdopodobieństwa pożarów w lasach.
Zwrócił uwagę, że marzec był jednym z trzech najsuchszych marców od ponad 70 lat w skali kraju, w tym na Lubelszczyźnie.
„Wysokie ryzyko pożarowe w całym kraju”
– Od ponad dwóch miesięcy mamy znikome opady we wschodniej części kraju, a w ostatnich dniach także wysokie wartości temperatury powietrza. Niska wilgotność powietrza i zwiększone parowanie powodują wysuszanie się leśnej ściółki, co w połączeniu z silnym wiatrem zwiększa ryzyko tego, że jeśli wystąpi zarzewie pożaru, to ogień bardzo szybko się rozprzestrzenia – powiedział Bartoszek.
ZOBACZ: Samolot runął na ziemię. Tragiczny finał akcji gaśniczej
Według eksperta obecne opady w północnej części Polski, spowodują, że ryzyko wyraźnie zmniejszyło się na tym obszarze, ale tylko na krótki czas. – Do obniżenia ryzyka pożarowego potrzebnych jest kilka dni opadowych, które zwiększą wilgotność gleby – powiedział.
– Ryzyko pożarowe jest wciąż wysokie w całym kraju – podkreślił.
IMiGW poinformował, że w środę i czwartek strefa opadów będzie się stopniowo przemieszczała z Polski północnej i zachodniej w kierunku centrum oraz na południowy wschód.
Pożar na Lubelszczyźnie. RCB ostrzega przed ogniem i zadymieniem
W związku z ogromną skalą pożaru, który rozpoczął się we wtorek popołudniu, do osób przebywających na terenie części woj. lubelskiego, podkarpackiego i małopolskiego został wysłany alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.
„Uwaga! Duże zagrożenie pożarowe lasów. Zachowaj ostrożność i nie używaj ognia w lesie i jego sąsiedztwie” – brzmi komunikat RCB.
ZOBACZ: Ogromny pożar lasu na Mazurach. W akcji samoloty gaśnicze i straż z kilku powiatów
Pożar w powiecie biłgorajskim rozprzestrzenił się w błyskawicznym tempie, obejmując łącznie ponad 250 hektarów lasów. W ogniu stanęły między innymi lubelskie rezerwaty przyrody czy parki krajobrazowe.
Oprócz wysokiego zagrożenia pożarowego na wspomnianych terenach, mieszkańcom doskwierać może również zadymienie. RCB radzi mieszkańcom, by wyłączyć w domach wentylację, ograniczyć przebywanie na otwartym powietrzu do minimum oraz przygotować dokumenty, leki i najpotrzebniejsze rzeczy na wypadek ewakuacji.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
