Dach budynku, na którym rośnie zieleń.

Zielony dach Europejskiego Centrum Solidarności – symbol zielonej transformacji instytucji kultury, edukacji i nauki

Fot. Jerzy Pinkas / www.gdansk.pl

Zielona sieć się rozrasta

Zielone Instytucje Trójmiasta i Pomorza (ZITiP) to sieć instytucji kultury, edukacji i nauki, które oficjalnie zawiązały współpracę niemal dokładnie dwa lata temu, podpisując 8 maja 2024 roku list intencyjny, w którym wyrażały wolę wdrażania zielonych rozwiązań w swojej działalności, wspólnego działania na rzecz minimalizowania negatywnego wpływu na środowisko, a także zwiększania społecznej świadomości w tym zakresie. Podpisanie listu było konsekwencją rocznej wymiany doświadczeń i wiedzy pomiędzy instytucjami.

Sygnatariuszami listu byli przedstawiciele 21 instytucji. Przez dwa lata sieć urosła niemal dwukrotnie i zrzesza dziś 40 podmiotów z Trójmiasta i miejscowości, takich jak Puck, Elbląg, Główczyce, Chmielno, Malbork oraz Nowy Dwór Gdański. 66 przedstawicieli tych instytucji jest w stałym kontakcie i uczestniczy w regularnych spotkaniach (minimum raz w miesiącu), warsztatach i wizytach studyjnych, wymieniając się doświadczeniami, promując ekologiczne wydarzenia, edukując i wprowadzając zielone procedury.

Kamieniem milowym działalności sieci było zorganizowanie w listopadzie 2025 r. dwudniowej, ogólnopolskiej konferencji „Zielone Forum Instytucji”, która przyciągnęła do Gdańska i Gdyni 95 przedstawicieli 58 instytucji i organizacji z całego kraju. Drugie Forum zaplanowano na 5-6 listopada br.

Będzie zielono przy „Krewetce” i na Heweliusza

Współpraca z samorządami

Z kolei w środę, 6 maja, kilkudziesięciu przedstawicieli zielonej sieci spotkało się w Nadbałtyckim Centrum Kultury z reprezentantami urzędów i jednostek samorządowych, by zapoznać się i omówić współpracę na tym szczeblu. O działaniach reprezentowanych przez siebie jednostek oraz o dobrych praktykach na linii samorząd – instytucje opowiedzieli podczas swoich prezentacji:

Rafał Węglarek, dyrektor do spraw ochrony środowiska w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku,
Anna Trzuskolas, dyrektorka Wydziału Ekologii i Energetyki w Urzędzie Miejskim w Gdańsku,
Maja Macur, dyrektorka Wydziału Inżynierii i Ochrony Środowiska w Urzędzie Miasta Sopotu,
Ewelina Latoszewska, zastępczyni dyrektorki ds. utrzymania w Gdańskim Zarządzie Zieleni,
Monika Nkome Evini, główna specjalistka ds. pozyskiwania funduszy w Gdańskim Zarządzie Zieleni, zaangażowana we wdrażanie w Gdańsku unijnego projektu ClimaGen.

W wydarzeniu wziął także udział Piotr Kryszewski, dyrektor zarządzający ds. Zielonego Gdańska.

– Najcenniejsza w dzisiejszym spotkaniu była rozmowa o tym, co już działa, co można uprościć i jak realnie wzmacniać współpracę między instytucjami a samorządem. Świetna, merytoryczna dyskusja, którą – mam nadzieję – przełożymy na kanwę miast zrzeszonych w Unii Metropolii Polskich – komentuje szef Zielonego Gdańska.

Spotkanie współprowadziła Marta Szadowiak, dyrektorka NCK. Ona i Bartosz Rief z Europejskiego Centrum Solidarności byli inicjatorami i założycielami Zielonych Instytucji Trójmiasta i Pomorza.

 

Konferencja Dzikie Trójmiasto w Hevelianum. Co robi miasto by chronić przyrodę?

Każda zielona zmiana jest ważna

Efektem dwuletniej współpracy sieci jest wypracowanie „Zielonego startera” – zbioru dobrych praktyk, standardów i korzyści wprowadzania pro-ekologicznych zmian w instytucjach.

Podczas spotkania w NCK założenia startera przedstawiła Dorota Powirska z Muzeum Gdańska.

– Potrzebujemy tych standardów dlatego, że jeżeli one będą normą, jeżeli będą czymś, co my po prostu robimy bez zastanowienia się nad tym, to jesteśmy w stanie z bardzo małym wysiłkiem naszym i bardzo małym wysiłkiem finansowym naszych instytucji zmniejszyć ślad środowiskowy. Ślad środowiskowy, jak wiemy, jest troszeczkę szerszy niż ślad węglowy, bo dotyczy wszystkich naszych działań, nie tylko tych związanych z emisjami dwutlenku węgla – mówiła Dorota Powirska. – I właśnie między innymi dlatego tak istotny był dokument, który będzie holistyczny, który będzie pokrywał nie tylko kwestie związane ze środowiskiem naturalnym, z zasobami naturalnymi, ale także z naszymi zasobami ekonomicznymi, społecznymi, a także ze sposobami zarządzania naszymi instytucjami, bo to też ma ogromny wpływ na nasz ślad środowiskowy.

W reprezentacyjnej sali starego budynku przemawia do zebranych kobieta.

Dorota Powirska z Muzeum Gdańska omówiła „Zielony starter”

Fot. Grzegorz Mehring / www.gdansk.pl

Zebrane w „Zielonym starterze” praktyki, jak mówiła referująca, nie są abstrakcją, lecz zostały przetestowane w instytucjach zakładających ZITiP. Ułatwią one rozpoczęcie zielonej transformacji w kolejnych instytucjach zrzeszonych w sieci, a w przyszłości także w dowolnych instytucjach, nie tylko kultury, edukacji i nauki.

Starter podpowiada od czego zacząć zmiany bez udziału dużych kosztów i zaawansowanych reorganizacji. Praktyki są proste, szybkie i tanie. Dokument ten daje gotowy plan działania na 12 miesięcy. Dorota Powirska zauważyła jednocześnie, że starter nie jest checklistą, która wymaga wykonywania czynności w określonej kolejności, lecz daje swobodę w kolejności wdrażania kolejnych praktyk i wskazuje obszary, w których warto szukać ekologicznych rozwiązań.

– Jesteśmy już w tej chwili jako planeta, jako współczesne społeczeństwo, szczególnie zachodnie, na takim etapie, że każda drobna zmiana w kierunku mniejszego śladu środowiskowego jest ważna i potrzebna – podkreśliła przedstawicielka Muzeum Gdańska.