Asseco Resovia Rzeszów wróciła w niedzielę z dalekiej podróży, zachowując szanse na brązowy medal PlusLigi. Rzeszowianie boleśnie przegrali półfinały z Aluronem Wartą Zawiercie, a rywalizację o brąz z PGE Projektem Warszawa rozpoczęli od dwóch porażek. W niedzielę jednak zanotowali powrót.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

PGE Projekt Warszawa prowadził w trzecim meczu już 2:0 i wszystko wskazywało na to, że zamknie rywalizację. Sensacyjnie jednak goście z Rzeszowa zdołali doprowadzić do tie-breaka, którego wygrali 15:12. Po tym starciu zespół z Rzeszowa liczył, że u siebie zdoła doprowadzić do remisu i brązowych medalistów wyłoni dopiero piąta potyczka tych drużyn w stolicy. Spotkanie kontrolowała jednak drużyna Projektu.

Projekt zdominował gospodarzy

Pierwszy set był na początku mocno wyrównany — oba zespoły wymieniały się ciosami, jednak od wyniku 9:9 inicjatywę przejęli przyjezdni. Goście odskoczyli Rzeszowianom na kilka punktów i tę przewagę utrzymywali do końca seta. Finalnie skończył się on wynikiem 19:25.

W drugim secie przyjezdni jeszcze szybciej przejęli kontrolę i nie dali większych szans rywalom. O przewadze gości najwięcej mówi wynik drugiej partii — 15:25.

W trzecim secie Projekt bez większego zaskoczenia prowadził 13:9, jednak wówczas do ataku ruszyli gospodarze. Stać ich jednak było tylko na doskoczenie do rywali na jeden punkt przy wyniku 14:15. W kolejnych akcjach Projekt znów zdominował rywali i wygrał seta 25:20.

W rywaliacji do trzech wygranych Projekt wygrał 3:1.