Nastolatka mieszkała w niewielkiej wsi w okolicach Nowego Tomyśla w Wielkopolsce. O jej zaginięciu i podejrzeniu śledczych, że została zamordowana, jako pierwszy napisał „Głos Wielkopolski”.
Pięć zabójstw, które wstrząsnęły Wielkopolską. Sprawcy mogą nie trafić do więzienia
Chodzi o zdarzenie z marca 2025 r. Wtedy 13-latka wyszła z domu i zniknęła. Niebawem w pobliskim lesie znaleziono jej zwłoki. Pierwsze oględziny wskazywały, że popełniła samobójstwo przez powieszenie. Prokuratura wszczęła postępowanie, by wyjaśnić, czy ktoś nie namawiał jej do samobójstwa. To standard w takich przypadkach.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
— Sprawa od początku rodziła wiele pytań. Rodzina zmarłej nie wierzyła w jej samobójstwo, wskazując, że nie miała żadnego motywu i nic nie wskazywało, aby miała targnąć się na swoje życie. Ponadto z opinii biegłych po sekcji zwłok — choć nie wyjaśniała ona wszystkiego — wynikało, że do jej śmierci mogły przyczynić się osoby trzecie. Kilka miesięcy temu analiza śledczych doprowadziła do tego, że związek z jej śmiercią ma jej 14-letni znajomy. Został zatrzymany i przesłuchany. Motyw zbrodni nie jest do końca jasny. Wiadomo, że dobrze się znali i byli ze sobą w bliskiej relacji — mówi źródło Onetu.
Zbrodnia pod Piłą. Zabił byłą żonę, bo 45 lat temu kazała mu się wyprowadzić
Jak słyszymy nieoficjalnie, podczas przesłuchania chłopak przyznał się do zabicia koleżanki, a potem do upozorowania samobójstwa. W chwili popełnienia czynu miał 14 lat, dlatego jego sprawa została przekazana z poznańskiej Prokuratury Okręgowej do sądu rodzinnego, który przejął postępowanie.
— Z uwagi na charakter sprawy, tego, że dotyczy osób nieletnich, nie udzielamy szczegółowych informacji. Zgodnie z poczynionymi przez nas ustaleniami została ona przekazana do sądu — przekazał mediom w komunikacie prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik poznańskiej Prokuratury Okręgowej.