Julia Dybowska opublikowała nowe fotografie, a w komentarzach szybko wrócił temat jej bardzo szczupłej sylwetki. Według części obserwatorów zmieniła się na przestrzeni lat, a na nowych ujęciach sprawia wrażenie mocno wychudzonej. Dybowska od dawna działa jako internetowa celebrytka i regularnie pokazuje kadry z podróży oraz życia w luksusie. Dawniej bywała nazywana „polską Barbie”, a jej profil śledzą setki tysięcy osób. Teraz część internautów martwi się, że może być chora.

Kinga Zawodnik o zdrowiu, zmianach i codzienności: dieta, remont i 60 kg mniej.

Julia Dybowska zaniepokoiła fanów szczupłą sylwetką. Dopytują o zdrowie celebrytki

Na profilu Julii Dybowskiej na Instagramie pojawiły się nowe zdjęcia ze ścianki. Dopasowana kreacja podkreśla bardzo szczupłe nogi celebrytki. Zdaniem części internautów zdecydowanie zbyt szczupłe. Fani niepokoją się figurą Julii i sugerują, że wygląda wręcz chorobliwie chudo. – „Czy to nie jest choroba?”, „To jest choroba, i to poważna”, „Pomoc jest potrzebna” – czytamy w komentarzach. Pojawiły się także głosy osób, którym sylwetka Julii odpowiada. Sama Dybowska zdaje się nie przejmować troską internautów, którzy martwią się, że celebrytka może chorować na anoreksję.

Julia Dybowska jest aktywna na Instagramie i często chwali się swoim luksusowym życiem. Na jej profilu nie brakuje zdjęć z egzotycznych wakacji, drogich ubrań i dodatków. Wiele emocji wywołał jej związek z 65-letnim teherańskim miliarderem Robertem Tchenguizem, starszym od Julii o 30 lat. Zwłaszcza że była małżonka bogacza oskarżała go o psychiczne znęcanie się.