Rośnie temperatura w związku ze spodziewanym pojawieniem się w Polsce pierwszych supernowoczesnych wielozadaniowych samolotów F-35, które nad Wisłą otrzymały nazwę „Husarz”. Na moment lądowania w polskich bazach amerykańskich maszyn czekamy od stycznia 2020 r., kiedy ówczesny minister obrony Mariusz Błaszczak podpisał opiewającą na 4,6 mld dol. umowę na zakup 32 sztuk F-35.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Wielki zakup trafi do Polski w drugiej połowie maja
Podczas posiedzenia sejmowej podkomisji ds. modernizacji Sił Zbrojnych we wrześniu 2025 r. przedstawiciele MON poinformowali, że pierwsze dwie maszyny przylecą do Polski w maju 2026 r. W e-mailu do Onetu biuro prasowe resortu potwierdziło tę datę, doprecyzowując, że chodzi o drugą połowę miesiąca. W korespondencji z nami MON nie korygował zawartej w naszym pytaniu liczby dwóch maszyn, choć w rozmowie z Defence24 sprzed kilku dni dowódca generalny Rodzajów Sił Zbrojnych gen. Marek Sokołowski mówił o trzech sztukach.
„Z przyczyn operacyjnych nie komunikujemy dziennej daty lądowania tych samolotów” — czytamy w e-mailu. Mimo że udało nam się potwierdzić z dwóch niezależnych źródeł konkretną datę, nie podajemy jej do wiadomości publicznej, uznając argumentację ministerstwa.
MON dodało, że „oficjalna ceremonia powitania” maszyn jest planowana na pierwszą połowę czerwca. Do tego czasu maszyny przejdą niezbędne sprawdzenie techniczne i formalne przyjęcie w bazie. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami będzie to 32. Baza Lotnictwa Taktycznego w Łasku. Docelowo F-35 będą stacjonować także w 21. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie.
F-35 „Husarz” to pierwszy samolot piątej generacji w polskim lotnictwie wojskowym. Jest to maszyna typu stealth, czyli wyposażona w technologie niskiej wykrywalności przez przeciwnika, a także zaawansowaną awionikę, sensorykę i sieć wymiany danych. Flota „Husarzy” znacznie wzmocni nasze zdolności odstraszania wobec zagrożeń z Rosji i Białorusi. Po uzyskaniu przez nasze bazy lotnicze pełnej gotowości operacyjnej w zakresie F-35 Polska stanie się jednym z kluczowych graczy w europejskiej sieci lotnictwa bojowego.
Do końca tego roku w naszym kraju ma się pojawić 14 maszyn, a kolejne 14-16 — do końca 2027 r. Dostawa kompletu 32 samolotów ma się zamknąć w latach 2029-2030.