USA i Iran zbliżają się do porozumienia w sprawie jednostronicowego memorandum mającego na celu zakończenie wojny, donoszą media. Jednocześnie Donald Trump wydał nowe ostrzeżenie dla Iranu, mówiąc, że „bombardowanie rozpocznie się ponownie”, jeśli porozumienie nie zostanie osiągnięte. Teheran poinformował, że wciąż analizuje najnowszą propozycję Stanów Zjednoczonych.
Zobacz też: Ataki Iranu „poniżej progu”. Cena ropy zmierza na południe po słowach Pete’a Hegsetha
Cena ropy spada, giełdy rosną
Czerwcowe kontrakty terminowe na ropę Brent spadły w środę o około 7 proc. do 102 dol. za baryłkę, kontynuując spadek drugą sesję z rzędu. Tanieją również kontrakty na ropę WTI — o 5 proc. do 96 dol. za baryłkę.
Środowa sesja na Wall Street zakończyła się mocnymi wzrostami głównych indeksów, a indeks S&P 500 po raz pierwszy w historii zakończył dzień powyżej 7300 pkt.
Czytaj także w BUSINESS INSIDER
Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł o 1,24 proc. Nasdaq Composite zwyżkował o 2,03 proc. S&P 500 na koniec wzrósł w środę o 1,46 proc. i wyniósł 7365,12 pkt.
USA i Iran blisko porozumienia?
Teheran poinformował, że analizuje wspieraną przez USA propozycję zakończenia dwumiesięcznego konfliktu, a odpowiedź spodziewana jest za pośrednictwem pakistańskich mediatorów.
Marynarka Wojenna Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu poinformowała, że bezpieczne przejście przez cieśninę Ormuz jest możliwe dzięki „nowym procedurom”, donoszą irańskie media. Jest to następstwem wtorkowej zapowiedzi Trumpa, że Stany Zjednoczone wstrzymają „Projekt Wolność” (działania mające na celu przeprowadzenie statków przez cieśninę), utrzymując jednocześnie blokadę irańskich portów.
Z kolei sekretarz stanu USA Marco Rubio oznajmił we wtorek, że operacja „Epicka Furia” na Bliskim Wschodzie dobiegła końca.
Zobacz też: Iran nie odpuszcza. Wprowadza nowy mechanizm w cieśninie Ormuz
Sygnały z USA i Iranu. Inwestorzy wierzą w koniec wojny
To nie pierwszy raz, kiedy rynki zareagowały na doniesienia o potencjalnym porozumieniu pokojowym.
Od początku wojny, gdy administracja prezydenta USA Donalda Trumpa powiedziała lub zrobiła coś znaczącego, rynki reagowały, przyjmując te doniesienia za dobrą monetę. Jednak niejednokrotnie inwestorzy byli rozczarowani.
„Wall Street nadal podbija stawkę, zakładając, że wojna na Bliskim Wschodzie nie ulegnie ponownej eskalacji i nie zakłóci wzrostu zysków rynku do rekordowych poziomów. Istnieje duże ryzyko, że jeśli ten zakład okaże się błędny, aktywa wysokiego ryzyka gwałtownie odwrócą kurs. Jednak sygnały wysyłane przez USA zdają się dawać pewność, że nie są one zainteresowane wznowieniem działań wojennych” — powiedział Kyle Rodda, starszy analityk rynków finansowych w Capital.com.